Temat: orzechy laskowe bez skoy bez skorupek-przechowywanie

samsungg

Dołączył: 2009-06-21

Miasto: Mazury

Listów: 584

1 stycznia 2012, 19:07 (List #1)
Codzinnie jem orzechy laskowe, zabieram je do szkoły na 3 sniadanie . Problem w tym że codzinnie wieczorem dnia poprzedniego musze je rozłupac i takie bez skorupek rzecz jasna zabieram do szkoły a że nie zawsze mi się chce codziennie wieczorem tak łupać to postanowiłam ze rozłupe sobie ilośc potrzebna na cały tydzien i tu pojawia sie moje pytanie . Jak, w czym i gdzie przechowywac takie orzechy bez skorupek aby nie straciły swoich właściwości (tj tłuszczy bo ze wzgledu na nie jem orzech) ? Z góry dziękuje za odpowiedzi ;)
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

BeeSweet2

1 stycznia 2012, 19:30 (List #2)
jeśli je delikatnie uprażysz( ja to robie w mikrofali, można tez w piekarniku), to mozesz trzymac w słoiku bardzo długo i nie gnija i nie plesnieja. Tez codziennie jem orzechy laskowe, a łuskam je po prostu raz na miesiąc hurtowo i trzymają :)

samsungg

Dołączył: 2009-06-21

Miasto: Mazury

Listów: 584

1 stycznia 2012, 19:35 (List #3)
a na ile czasu i jaka temperature do mikrofali?
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

bayaderka

Dołączył: 2009-03-30

Miasto: Reims

Listów: 511

1 stycznia 2012, 19:31 (List #4)

myślę, że nic nie musisz z nimi robić
ja trzymam w plastikowym pojemniku z przykrywką i nic się z nimi nie dzieje
po prostu chroń je przed wilgocią

ilcia089

Dołączył: 2011-03-22

Miasto: Warszawa

Listów: 1115

1 stycznia 2012, 19:37 (List #5)
ja też trzymam w plastikowym pojemniku z przykrywką i nic im nie jest
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

adveenture

1 stycznia 2012, 19:47 (List #6)
z mikrofali nie polecam. musisz mieć z resztą funkcję grill.
upraż sobie leciutko na blaszce, do słoika i może miesiąc leżeć.

BeeSweet2

1 stycznia 2012, 19:56 (List #7)
ja dawałam do mikrofalii na moc 450 i czekałam az mialy ładny zapach i brazowa skorka sama odpadała