Nowy temat Lista tematów


Temat:

Smacznie Dopasowana od 10 maja chętni??



dybczyn

Dołączył: 2007-01-15

Miasto: Warszawa

Listów: 219

29 lipca 2010, 12:21 (List #1551)
HEJKI, ale miło znów się z wami "spotkać" :) Niestety - znikam znów na kilka dni - wracam na działke z bomblami a tam zero cywilizacji :) pinki1402  - czy w turcji mozna choc trochę posnurkować? (mąż i znajomi są zapaleńcami) Wstępnie mamy na oku hotel w pobliżu Side - to tzw riwiera :)
Postanowienie noworoczne: schudnąć do wagi sprzed dzieci
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

pinki1402

Dołączył: 2007-01-21

Miasto: Gdańsk

Listów: 4490

29 lipca 2010, 15:51 (List #1552)
dybczyn z nurkowaniem to nie wiem my zapaleńcami nie jesteśmy także nie interesowało mnie to.
Pasek wagi
Obecna sylwetka

aainna

Dołączył: 2009-01-07

Miasto: Letni Dwór

Listów: 516

29 lipca 2010, 17:37 (List #1553)
wtrącę że panowie ogladają się za szczapami a za żony biorą okrągłe hmmm nie uogólniam ale tak często jest a ja właśnie prasuję ciuszki na szkolenie mój M. się nie odzywa foch na całej lini ja chciałam go zabrać załatwiłam mu miejsce ale  nie może z pracy go teraz nie puszczą no to co ja poradzę :)
DIETO WRÓĆ!!!!! BO ZNÓW SIĘ PASĘ JAK KOZA NA ŁĄCE!!!! wrócę i od poniedziałku znów walczę koniec dobrego i pustych obietnic!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

menarad

Dołączył: 2006-03-08

Miasto: Kielce

Listów: 865

29 lipca 2010, 18:39 (List #1554)

wpadłam na chwilkę , własnie zrobiłam ptasie mleczko dukana z jogurtów i zaraz idę sie napchać.

Ania życzę owocnego szkolenia, a M przejdzie i bedzie szczęśliwy że ma dokształcona zonę. Co do pulchności to masz racje znam wielu facetów co jako kawalerowie na pulchne to nawet patrzec nie mogli wręcz je wytykali , a teraz żony maja okrąglutkie że hej. Więc coś w tym musi być.

Postanowienie wakacyjne: do czerwca ważyć 75kg
Pasek wagi
Obecna sylwetka Mój cel

agnes315

Dołączył: 2009-04-01

Miasto: Xyz

Listów: 1101

29 lipca 2010, 19:58 (List #1555)
No mnie się właśnie skończył sernik więc też zrobiłam sobie ptasie mleczko, dzisiaj w wersji śmietankowej bo kakao mi się skończyło  Dobrze Ania, że Twój M nie może z Tobą jechać, ja czasem jeżdżę też na różne szkolenia i takie dziewczyny, co małżów ze sobą przywożą to są obiektem kpin, że mąż zazdrośnik przyjechał pilnować... Bez przesady, zazdrosny to dobrze ale zaraz ciągnąć go za sobą... dybczyn  jeśli chodzi o rafy to zapomnij, w Turcji nie ma, ale jakieś rybki czy skałki pod wodą to może da się pooglądać, chociaż przyznam szczerze, że nikogo w stroju do snorkelingu w Turcji nie widziałam 
Postanowienie noworoczne: do końca 2012 59,9 kg na wadze
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

izzi65

Dołączył: 2010-05-05

Miasto: Łódź

Listów: 316

29 lipca 2010, 21:18 (List #1556)
TURCJA czemu nie nad Egejskim? też jest ładnie i fajnie, pewnie że zależy kto co lubi :) posnurkować tzn ponurkować? Jasne że można i jest tego mnóstwo. Mnie się w Side nie podobało, niedaleko jest Kemer, osobiście nie byłam oglądałam tylko relacje przyjaciół, którzy tam byli, też nurkują, piękna okolica:) Na nurkowaniu byłam właśnie nad Egejskim, nie tylko rafki pięknie się prezentują pod wodą :) Piękne tereny, też byliśmy w hotelu na uboczu, ale nam na tym zależało ;) i było cudownie.
Ania daj czadu na szkoleniu a od poniedziałku ruszaj dalej, ja nawet nie wiem jak z wagą, nie wchodziłam na nią od soboty, dieta bardzo różnie, staram się przyzwyczaić bez rygorystycznego trzymania się menu, bo niebawem się kończy mój abonament, zobaczę co dalej? :*
Postanowienie wakacyjne: 11.07.2011r. - do końca tego roku 10kg mniej!
Pasek wagi

agnes315

Dołączył: 2009-04-01

Miasto: Xyz

Listów: 1101

29 lipca 2010, 22:34 (List #1557)
Widzisz Iza ile ludzi tyle gustów, mnie się nad Egejskim wogóle nie podobało, plaże takie w zatoczkach, krajobraz taki pagórkowaty, kamienie w wodzie, tak już trochę jak w Grecji, a na Riwierze w Alanyi piękne otwarte morze, czerwone skały wyrastające albo jak kto woli wchodzące prosto do wody, piaszczyste plaże, cud, miód, malina
Postanowienie noworoczne: do końca 2012 59,9 kg na wadze
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

sygosia

Dołączył: 2007-01-30

Miasto: Walimek/Gajówka/

Listów: 220

29 lipca 2010, 22:44 (List #1558)

A mój M stwierdził, że do Turcji nigdy nie pojedziemy, bo za duże ryzyko zamachów, a że moje dziewczynki maleńkie jeszcze, to on powiedział, że nie ma mowy. ja byłam w Grecji, Tunezji i we Włoszech, a o Turcji tylko słyszałam, że fajnie :)

Ania, śmigaj na szkolenie, grzeczna bądź i wracaj w poniedziałek na dietkę, bo widze, że Iza Cię dogania :)

Ja jakoś nie czuję głodu i tak jak sobie siedziałam i piłam wodę, to mi się tak pomyślało, że agnes je ile może, kiedy chce itd, czyli zupełna odwrotność tego, co ja, a obydwie dążymy do tego samego, aby zrzucić trochę kilogramów, tylko każda po swojemu :)

Ja jeszcze 2 tyg w domu na dietce, a potem znów jedziemy nad Morze tyle, że tym razem do Krynicy i ze znajomymi. Zobaczymy, jak tam będzie z dietką. Jeżeli nie będę codziennie jadła lodów, to będzie ok, ale wiecie, M zrozumie, że nie zjem loda, ale znajomi będą namawiać i dziwna sytuacja będzie, ale musze być asertywna :)

Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

aainna

Dołączył: 2009-01-07

Miasto: Letni Dwór

Listów: 516

30 lipca 2010, 00:02 (List #1559)
Aga no to obciach ciągać męża tylko on nie rozumie , że dla mnie on i tylko on :))
oj Gosia Iza to chyba mnie dopadła dziś rano na wadze 90,9 uuuu nie za dobrze  ale zgubię i to !!!!!
Menarad hehehe mój m. mówi , że dla niego jestem za mądra i od tego głupieję hahaha no i ma rację z głupieniem mam czasem dziwne odchyły od tak zwanej "normy" bo co to jest ta norma kto z nas jest normalny a jak normalny to czyli jaki ok nie ważne!!!
o 4 rano wyjeżdżam ale wezmę kompa ze sobą internet też więc zapewne nocą jak znajdę czas to zajrzę tu :)
co do Turcji itp wypowiadać się nie mogę ja tylko Polskę zwiedzam no byłam niby w paru krajach ale zawsze, że tak powiem biznesowo 
kolorowych dziewczynki paaaaaaaa

Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

izzi65

Dołączył: 2010-05-05

Miasto: Łódź

Listów: 316

31 lipca 2010, 13:26 (List #1560)
Ania masz farta, ja też przybrałam, już się użalałam na czasy @ :/ i tak to można walczyć oj jak zazdroszczę w takich chwilach facetom :( i z powrotem 91,4!!! Także znowu muszę Cię gonić. Kurka wodna! A w ogóle dzisiaj mam kiepski nastrój :( spadam
Postanowienie wakacyjne: 11.07.2011r. - do końca tego roku 10kg mniej!
Pasek wagi
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.