Nowy temat Lista tematów


Temat:

czy to nie za dużo na kolację?


  • Słowa kluczowe:

monka2013

Dołączył: 2009-02-28

Miasto: Warszawa

Listów: 685

26 listopada 2009, 23:27 (List #1)
dziewczynki jestem na stabilizacji i chciałam was zapytac czy nie jem za dużo na kolacje, bo w porze kolacyjnej na prawde mocno mnie ssie , zjadam grahamke (70g) jedna połówko cienko z pasztetem, druga z chudym twarożkiem i do tego po plasterku ogórka i pomidora i 150 g serka wiejskiego, jestem zapchana jak zjem tak o 20 ale o 23 mnie już ssie, wiec może to nie za dużo? (dodam ze staram się jeść teraz 1700)
Postanowienie noworoczne: ustabilizować wagę
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Xonia

Dołączył: 2008-06-27

Miasto: swiat

Listów: 572

26 listopada 2009, 23:29 (List #2)
to zależy jak dużo się ruszasz. Może pij wodę na ssanie, zjedz pół jabłka albo... wczesniej chodź spac ;)
Postanowienie wakacyjne: Będę aktywna i szczęśliwa :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

dior1

Dołączył: 2008-04-09

Miasto: Łódź

Listów: 13818

26 listopada 2009, 23:38 (List #3)
dodaj wiecej bialka, to głodna spać nie pójdziesz....
Postanowienie noworoczne: 85 kg
Pasek wagi

monka2013

Dołączył: 2009-02-28

Miasto: Warszawa

Listów: 685

26 listopada 2009, 23:38 (List #4)
nie mówię tu o ssania dlatego, ze to problem tylko chyba sie trwai juz do tej pory wiec nie ide spać z pełnym brzuchem:)
Postanowienie noworoczne: ustabilizować wagę
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Kiddo27

27 listopada 2009, 06:37 (List #5)
powiem tak, jak się dużo i intensywnie ćw. to jedzenie szybko się trawi i nie syci, nawet duze ilości białka, już ja o tym coś wiem! trzeba znaleźć kompromis między ćw. a dietą i dostosować kaloryczność do ćw. w przeciwnym wypadku po tyg.-2 tyg będzie kompuls, organizm nie wytrzyma;

jak ktoś je 1200 kcal i mniej i codz ćwiczy cardio, to ma kompulsy co jakiś czas, bo to poniżej zapotrzebowania organizmu na podstawowe procesy życiowe typu. oddyvchanie, bicie serca a co poniektóre uparcie tłuką te 1000 kcal nawet, jeśli już raz miały po tej diecie jojo

2h ćw intensywnych codz. to 1800-2000 kcal! tak, właśnie tak. Testuję na sobie i wytrzymuję na 1400-1500 kcal przez kilka dni a potem mam ochotę na słodkie i soczyste najlepiej- wybieram jabłka, ale wszystko tak błyskawicznie się trawi, że po ok 1-2 godz już mnie ssie w żołądku i przez cały dzień zbieram 2500-3000 kcal z samych jabłek, jogurtów, warzyw, czyli ogromne ilości jedzenia; czyli zaczynam rozgryzać problem kompulsów z innej strony, tu nie chodzi o uzależnienie od słodyczy i odmawianie sobie czegoś, ale mechanizmy obronne przy utracie zbyt dużej ilości energii, wszystko należy robić z umiarem i w koordynacji z potrzebami i możliwościami własnego organizmu



p.s. nie przyjmuję zaproszeń
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.