dzisiaj drugi dzień już kawka wypita i obiadek gotowy tylko go zjeść.
wypiłam już 2 herbaty czerwone i chyba litr wody ale to jeszcze nie koniec.
zaraz zmykam do pracy gdzie zjem pysznego grejpfruta.
a jeżeli chodzi o samopoczucie to nie jest tak jak pisały co poniektóre osoby, że mdlały w 2 dzień. łykam witaminy i skrzyp,