Ja mam trzeci dzień;p Juz widze komentarze:"nic nie schudniesz,zejdzie z ciebie 8 kilo wody","bedziesz miała jojo' ,"jesteś nienormalna","jedz mniej poprostu".Wiec ten temat kieruje do dziewczyn ,które są na diecie kopenhaskiej jak ja:) Piszcie ile wam kg poleciało,ile ćwiczycie,czy stosujecie zamienniki w posiłkach ?,pozdrawiam;P
Ja bylam 7 dni na niej, dlatego po zaslablam i powiedzial swojej glupocie dosc...duzo ze mnie poleciali ale polowa wrocila zaraz...druga polowa sie trzymala ale nie polecam, miesiac po nie przeszlam na South Beach i ta moge polecic.
Postanowienie wakacyjne: wakacje przywitać z wagą 55 kg! :D
nie ja nie stosowalam bo uslyszalam, ze to taka dieta gdzie nie wolno i jesli bedzie nawet najmniejszy zamiennik to nie bedzie dzialac i ze bedzie niezdrowa itp...wiec sie balam:)
Postanowienie wakacyjne: wakacje przywitać z wagą 55 kg! :D
ktos to ma choć niewielką wiedzę o dietach wie,że kopenhaska jest nie zdrowa i się jej nie stosuje .Poczytaj najpierw trochę o niej a nie pchasz się tak na nią. nie znam osoby która byłaby zadowolona z tej diety.Jest wiele lepszych
Ja jestem na kopenhaskiej to moj drugi dzien. Jak narazie zeszlo mi z wagi to czym sie objadalam pare dni przed dieta. Dzis moja normalna waga 60 kg zobaczymy co dalej :) Juz kiedys bylam na niej i schudlam z 4 kilo ale wtedy nie mialam prawie z czego chudnac za to teraz jest :)hehe
3 lata temu ją stosowalam i schudłam 7 kg i oczywiscie bylo jojo, bo rzuciłam sie na słodycze a dzień po skończeniu diety zjadłam całkiem obfite spaghetti. więc wcale się nie dziwie, że miałam jojo :) dzis zaczełam ją od początku i mam zamiar juz się tak nie obżerać jak skończe bo nie mam zamiaru przytyć :)
oj dziewczyny póki nie wypróbuje to się nie przekona!! byłam na tej diecie i umierałam z głodu, a jak ją skończyłam to waga którą zrzuciłam znów wróciła z + 2 kilo wiec myślę że odpowiednia dieta to zero cukru zero tłuszczu i smażenia, 5 posiłków małe i duże a o 18 koniec z jedzeniem tylko ćwiczyć trzeba. trochę dłużej trwa ale naprawdę pomaga i nie wygładzasz się żeby po tym rzucić się na lodówkę.