Temat: CO DZIS ZJADLAS NA DUKANIE...

morrissey

Dołączył: 2010-12-26

Miasto: Gallifrey

Listów: 264

27 stycznia 2011, 22:56 (List #41)
Ja ostatnio miałam zastój 10-dniowy! Myślałam, że zwariuję! I samo z siebie ruszyło. Może jedynie trochę za dużo jajek, ale cała reszta wzorowa. :) Jak chcesz, zajrzyj do Grupy diety Dukana, tam dałam post o moim zastoju, może też Tobie pomogą wypowiedzi stamtąd. :) Mi pomogło samo napisanie posta. :D
Postanowienie noworoczne: stopić bałwana
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

artanisa

Dołączył: 2011-01-08

Miasto: Łowicz

Listów: 1

28 stycznia 2011, 01:56 (List #42)
faza II, P
- dukanowa owsianka
- ryba smażona w jajku
- 2 kawałki sernika na zimno
- jogurt naturalny ze słodzikiem, aromatem i odrobiną mleka - taki mały słodki zapychacz ;)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

lesson

Dołączył: 2006-05-19

Miasto: Darnków

Listów: 61

28 stycznia 2011, 10:01 (List #43)
Witam!
dzis faza I
I sniadanie pasztet,
II sniadanie sernik


Paczuszek84

Dołączył: 2009-01-10

Miasto: Kraków

Listów: 841

28 stycznia 2011, 12:46 Edytowane przez Paczuszek84 28 stycznia 2011, 12:48 (List #44)
Krewetki w cieście czosnkowym:
- krewetki
- przyprawa do ryb
- ciasto: zmielone otręby (2 łyżki owsianych, 1 pszennych), jajko, łycha serka homo, dużo granulowanego czosnku, albo świeży czosnek przeciśnięty przez praskę, sól, pieprz i inne ulubione przyprawy

Krewetki obrać z ogonków, posypać przyprawą do ryb (uwaga: większość tego typu przypraw zawiera w składzie sól!).
Składniki na ciasto połączyć ze sobą w miseczce, żeby powstało jednolite dość gęste ciasto. Do ciasta wrzucić krewetki, wymieszać dokładnie, żeby każda krewetka została równomiernie pokryta ciastem. Smażyć na gorącym teflonie, nabierać z miseczki każdą krewetkę osobno, zbierając z dna ciasto (podobnie jak jabłka w cieście) i smażyć z obu stron.
Postanowienie noworoczne: Biorę się za siebie!! Dla męża też, ale głównie dla SIEBIE!!! :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

morrissey

Dołączył: 2010-12-26

Miasto: Gallifrey

Listów: 264

28 stycznia 2011, 19:36 (List #45)
Kiedyś w końcu muszę się zabrać za te krewetki ;)

II Faza P
- kilka plasterków szynki drobiowej
- kawa z mlekiem
- pół bułki dukanowej
- muffinka jogurtowa z kurczakiem
Postanowienie noworoczne: stopić bałwana
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

summer55

Dołączył: 2011-01-27

Miasto: Warszawa

Listów: 532

28 stycznia 2011, 21:49 (List #46)
Faza pierwsza, ale nie stosuję się do Pierwszej fazy Dukanowej, bo wykończyć organizmu aż tak nie chcę, a więc:

-Placki dukanowe z serkiem wiejskim
-kawałek piersi kurczaka smażony bez tluszczu na teflonie plus surówka (trochę kapusty pekińskiej, ogórek kiszony i trochę papryki)
-jajko, parówka, 2 plasterki chudej wędliny z kurczaka, 2 plasterki serka hochland light

tak w ogóle to można parówki jeść na białkowej? i ogórki kiszone? miałam wątpliwosci, ale już trudno, zjedzone.

Plus woda i 3 herbaty (linea i pu-erh)


Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

morrissey

Dołączył: 2010-12-26

Miasto: Gallifrey

Listów: 264

28 stycznia 2011, 22:49 (List #47)
W parówce nic dobrego nie ma, same jakieś wymiona i kopyta. :D  Lepiej nie jeść, a na proteinowej to odpada całkiem. I serek hochland light jest na pewno wystarczająco light? Może być zdaje się do 3% tłuszczu.
Postanowienie noworoczne: stopić bałwana
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

summer55

Dołączył: 2011-01-27

Miasto: Warszawa

Listów: 532

29 stycznia 2011, 00:52 (List #48)
no cóż ten hochland trzeba przyznać tłuszczu to ma. ale ok, ucze się, obiecuje poprawe:) z tymi parówkami to wiem, ale i tak je lubię.. raz na jakis czas troche.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Paczuszek84

Dołączył: 2009-01-10

Miasto: Kraków

Listów: 841

29 stycznia 2011, 10:06 (List #49)
Wczorajsze menu:
- serek wiejski z jajkiem i kurczakiem
- maślanka
- ryba w cieście
- sernik
Postanowienie noworoczne: Biorę się za siebie!! Dla męża też, ale głównie dla SIEBIE!!! :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

morrissey

Dołączył: 2010-12-26

Miasto: Gallifrey

Listów: 264

29 stycznia 2011, 21:10 (List #50)
II Faza PW

- śniadanie:



ładne, prawda?:) wymyśliłam dzisiaj! trochę mielonego mięsa na spód foremki, przykryć dwoma plasterkami szynki tak, aby rogi wystawały poza foremkę:)

- obiad: mniej udane mięsno-warzywne leczo z jogurtowo-kurczakową muffinką
- podwieczorek: ogromny kubek kawy z mlekiem (właściwie to miska:D) ...kilka dni nie piłam kawy ze względu na cerę, ale efektów nie było zbyt ciekawych, więc sobie odpuściłam ;)
- kolacja: ww. leczo
Postanowienie noworoczne: stopić bałwana
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel