po ciazy nie moglam cwiczyc(biedne stawy) wiec postanowialm przejsc na diete ,''odchudzanie na zawolanie'' - i 9 kg mniej uf
pozostalo 15 kg do zzucenia wiec Dukan ,nakrecona pozytywnie efektami postanowila, ze i ja taka dietke zastosuje...
no i po 5 dniach 2 kg mniej...dalej bolaly mnie wszystkie stawy i glowa(chyba z braku cukru)...a co tam byle pieknie wygladac.
okres swiat zawiesilam dietke a po swietach od nowa,,,efekt a; poszarzala cera ,wypryski nawet ranki w nosie i zajady ,bole w klatce piersiowej,teraz bole kolan i wszystkich stawow...
to mnie dopadlo nagle ,od 4 dni cierpie jak diabli i to zmeczenie...diaty zaprzestalam juz tydzien temu ,cer sie poprawila a ranki zagoily,cera jest lepsza...i co jeszcze te paskudne zaparcia(zapomnialam juz ze mozna codziennie do kibelka chodzic)...
dorobilam sie żylakow odbytu(a wczesniej nie wiedzialam co to jest) zalatwiam sie z krwia(pieczenie i świąd)...
to tyle o diecie Dukana...mam dopiero 33 lata a czuje sie jak staruszka z tymi obolalymi stawami i te żylaki...
a na cere nic nie pomagalo...
od tygodnia jestem na diecie odchudzanie na zawolanie i wszystko wraca do normy....tą diete polecem serdecznie wszystkim a o DUKANie zapomnijcie...ja jestem wrakiem...chyba byloby lepiej nic nie jesc niz to cholerne bialko...
pozdrawiam wszyskie dziewczyny na dietkach.Anka
