Nowy temat Lista tematów


Temat:

Chętni na dietowanie od 02.01.2012:)



kingsol

Dołączył: 2011-06-08

Miasto: Gniezno

Listów: 745

9 lutego 2012, 18:49 (List #1551)
witam:) pisalyscie cos o zapachach do ciast i kupowaniu tych bez olejku? ja caly czas kupuje normalne, daje sie tego tyle ze nie sposob po nich przytyc:) dzisiaj zrobilam sobie pyszny sernik na zimno z wiadra sera waniliowego. mial duzo bialka i niewiele wegli, co prawda cukier  tez, ale waga mi chwilowo stoi wiec jak organizm dostanie kopa to moze znowu sie cos ruszy:)

mam do Was pytanie bo wogole nie mam ochoty na warzywa, jakos igdy za nimi nie przepadalam. czy to bardzo zle ze prawie ich nie jem tylko prawie same bialka i nabial?
Postanowienie noworoczne: Kinga faza II od 5 stycznia do........
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Elima

Dołączył: 2011-04-04

Miasto: Domolandia

Listów: 7478

9 lutego 2012, 18:53 (List #1552)

kingsol napisał(a):

witam:) pisalyscie cos o zapachach do ciast i kupowaniu tych bez olejku? ja caly czas kupuje normalne, daje sie tego tyle ze nie sposob po nich przytyc:) dzisiaj zrobilam sobie pyszny sernik na zimno z wiadra sera waniliowego. mial duzo bialka i niewiele wegli, co prawda cukier  tez, ale waga mi chwilowo stoi wiec jak organizm dostanie kopa to moze znowu sie cos ruszy:) mam do Was pytanie bo wogole nie mam ochoty na warzywa, jakos igdy za nimi nie przepadalam. czy to bardzo zle ze prawie ich nie jem tylko prawie same bialka i nabial?

same białka...to niedobrze, brak witamin na takiej diecie może być zgubny, nie wspomnę o przewodzie pokarmowym...
jedz ogórki, kapustę kiszoną w formie surówek to skarbnica witamin...
Co się tyczy zapachów..pewnie ja tych co są w sklepie..pomarańcz, wanilia...itd w necie nie kupuję. Tam biorę te których nie ma w sklepach.
Postanowienie noworoczne: Orkiestra już nie podskakuje...a ja pędzę dalej..
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

mamuska1986

Dołączył: 2011-01-26

Miasto: Poznań

Listów: 228

9 lutego 2012, 18:56 (List #1553)
WLASNIE ZROBILAM PIANKE Z OLEJKIEM POMARANCZOWYM I NA TO POLEWA CZEKOLADOWA. OD JUTRA WARZYWKA WRESZCIE. WLASNIE GOTUJE ZUPKE KALAFIOROWA NA DUZEJ ILOSCI KURCZAKA. MAZ ZROBIL MI ZAKUPY NA CALY TYDZIEN:) MNOSTWO PIERSI, POLEDWICZKI WOLOWE, RYBY I SERY. PRZEZ TEN OKRES MAM WILCZY APETYT. ALE TO DOBRZE, BO PRZECIEZ IM WIECEJ TYM LEPIEJ:)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Elima

Dołączył: 2011-04-04

Miasto: Domolandia

Listów: 7478

9 lutego 2012, 19:25 (List #1554)

chcebyc chyba Ci gdzieś umknęło, że to mleko ma być z lodówki. 

Postanowienie noworoczne: Orkiestra już nie podskakuje...a ja pędzę dalej..
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Puszysta71

Dołączył: 2011-02-19

Miasto: Za Doliną

Listów: 1376

9 lutego 2012, 19:27 (List #1555)
Serniczek jak zwykle super wyrósł , jak dotąd nigdy mi nie opadł a nakładam go na prostokątną blachę to mam go troszke większy.
Zmieniłam tylko słodzik kupiłam wczoraj w Lidlu i uważam że nie nadaje sie do pieczenia bo coś troszke jest gorzki.
Nie dałam do tej masy sera tylko ugotowany kalafior, parę pieczarek, cebulkę 2 białka , troche śmieci wszystko rozgniotłam blenderem i coś trochę jak dla mnie ciapowate.
Jak zrobić tą babkę?
Postanowienie noworoczne: Kasia - ja mam II fazę co chwilkę... Do 01.06 cel 95kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

kingsol

Dołączył: 2011-06-08

Miasto: Gniezno

Listów: 745

9 lutego 2012, 19:28 Edytowane przez kingsol 9 lutego 2012, 19:29 (List #1556)
same białka...to niedobrze, brak witamin na takiej diecie może być zgubny, nie wspomnę o przewodzie pokarmowym...jedz ogórki, kapustę kiszoną w formie surówek to skarbnica witamin..

wiec bede musiala sie przemoc i zaczac jesc warzywa, choc baraaaardzo niechetnie. ale co ta zdrowie wazniejsze:)
Postanowienie noworoczne: Kinga faza II od 5 stycznia do........
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

chcebyc

Dołączył: 2011-05-25

Miasto: Nibylandia

Listów: 1982

9 lutego 2012, 19:28 (List #1557)
No chyba tak.

Wczoraj wypiłam z mężem szampana i myślałam, że ruszę wagą tym wyskokiem a tu lipa stoi na 61,7
Pomóżcie! Co mam zrobić, żeby zaczęła spadać???
Nie grzeszę, jem według zasad. Powoli mnie to zaczyna dobijać. W końcu usiądę i zjem tabliczkę czekolady;/
Postanowienie wakacyjne: Justyna nie chcę już być GRUUUBA!!!!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Elima

Dołączył: 2011-04-04

Miasto: Domolandia

Listów: 7478

9 lutego 2012, 19:39 (List #1558)

Puszysta71 jest u mnie na 12 stronie w pmiętniku.



chcebyc ja przy zastojach...jeden dzień mega grzeszyłam..dieta szła w odstawkę...tak  rozruszałam metabolizm i szło dalej....ale wiesz....ja jestem osobliwa osobliwość

Postanowienie noworoczne: Orkiestra już nie podskakuje...a ja pędzę dalej..
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

chcebyc

Dołączył: 2011-05-25

Miasto: Nibylandia

Listów: 1982

9 lutego 2012, 19:44 (List #1559)
Właśnie czytałam na innym forum diety dukana, że zastój może być spowodowany przez desery. Może faktycznie bo ja od dłuższego czasu co i rusz robie jakiś deser. Jutro mam ostatni dzień PW a potem samo P przez 5 dni i OBIECUJE, że nie tknę żadnego deserku i będę jadła duuużo mięska!
Postanowienie wakacyjne: Justyna nie chcę już być GRUUUBA!!!!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Elima

Dołączył: 2011-04-04

Miasto: Domolandia

Listów: 7478

9 lutego 2012, 19:47 (List #1560)
Moja droga...zależy jakie te desery....deser deserowi nierówny
Postanowienie noworoczne: Orkiestra już nie podskakuje...a ja pędzę dalej..
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.