Kontakt do Pani Anny dostałam od jednej z koleżanek z mojego działu, bardzo łanie chudła i była zadowolona, jak się okazało nie ona jedna, kilka osób z rodziny kolezanki takze korzystało z usług Pani Dietetyk (typowy kontakt z polecenia). Oczywiście bywa różnie i nie zawsze, kazdy musi byc zadowolony...ale kilka osób, które sama wysłałam także są zachwycone efektami kuracji. Z tego co rozmawialam z koleżankami, wszystkie diety faktycznie były indywidualne - oczywiscie jestem laikiem i nie potrafię dokonać takiej oceny jak jedna z przedmówczyń, ze dieta była niedopasowana :) - w sumie to zabawne - gdybym wiedziała jaka dieta jest doapsowana pewnie sama bym ja stworzyła. Pamiętam, że zaznaczałam produkty kto lubię, niestety nie znalazły się w diecie - teraz jestem juz bogatsza w wiedzę i wiem, że nie wszystko co smaczne :) - jest dietetyczne. W przypadku dwóch moich koleżanek była podobna sytuacja jak gdzieś powyżej opisana, dostały dietę, ale pani Anna sugerowała dokonanie badań tarczycy - obie wróciły z wynikami i okazało się, ze problem tkwił wąłśnie tam - dieta została zmodyfikowana i po temacie. Podsumowując - nie oceniam klientek, pani Pietrych, mogę mówić wyłącznie o sobie i swoich znajomych, nie spotkałam osób niezadowolonych - ale oczywiście nie neguję, że ktoś nie odniósł sukcesu w odchudzaniu..... z drugiej jednak strony jak czytam to zacietrzewienie i nienawisć jaka wylewa się od jednej z autorek - to wyglada mi to raczej na jakąś osobistą wendette a nie na rzeczową wypowiedź. WSZYSTKIM POLECAM - Anne Pietrych, doskonały dietetyk, świetny rozmówca, i bardzo ciepły człowiek. Pani Aniu jesli kiedyś przez przypadek , trafi Pani na te wypowiedzi, proszę się nie przejmować i robić swoje, jest mnóstwo zadowolonych osób - do których i ja się zaliczam. ..a te wypowiedzi, ...no cóż taki naród ;)
Życzę;
Powodzenia w odchudzaniu miłe Panie...a malkontentom więcej pokory :)
I.






