Temat: Jaki typ faceta pociąga was najbardziej? ^^

orangejuice.19

Dołączył: 2012-11-16

Miasto: Birmingham

Listów: 857

21 stycznia 2013, 19:22 (List #1)
Jaki typ faceta pociąga was najbardziej?

Romantyk, Buntownik, Spokojny a może Macho?

Czy wasz związek zweryfikował wasze "młodzieńcze pragnienia"?

Ja zawsze myślałam, ze pociąga mnie taki Macho zbuntowany. Może mieć każdą, ale wybierze mnie i w ogóle.

A zakochałam się w niepewnym siebie, spokojnym romantyku. HAHA. Kocham Go najbardziej na świecie i teraz nie wyobrażam sobie siebie z jakimś buntownikiem na motocyklu. O wiele bardziej wolę długie rozmowy z moim D., wspólne wygłupianie się i przede wszystkim wzajemną opiekuńczość i odpowiedzialność a nie jakieś zwariowane przygody, które mi się śniły jak miałam 13 lat =='

A jak było z wami? 

Pytanie z czystych nudów i ciekawości. Siedzę w domu sama i tak szukam weny w necie :D

Postanowienie wakacyjne: - 11 kg. do wakacji i zdrowy styl życia na zawsze!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
Smacznie dopasowan edycja 2016
Smacznie dopasowan edycja 2016
Smacznie dopasowan edycja 2016
Smacznie dopasowan edycja 2016

Cookie89

21 stycznia 2013, 19:29 (List #2)
Ja zawsze lubiłam zbuntowanych romantyków :D Tak w sumie od bardzo wczesnej młodości tacy mi się podobali :)

I taki mój jest, może bardziej romantyczny niż zbuntowany :) Moim zdaniem jest super. Tym bardziej, że ja romantyczna jestem jak ziemniak. Czyli wcale.


Moniaaa123

Dołączył: 2009-07-29

Miasto: Owocowo

Listów: 419

21 stycznia 2013, 19:30 (List #3)
Mnie podobaja się buntowniki- tacy niegrzeczni, zbuntowani chłopacy bo oni niby są tacy niegrzeczni dla wszystkich i całego świata ale w głebi duszy to są delikatne stworzenia  i wiem że przy takim nic mi nie grozi  ja takiego znalałam i jestem szczęsliwa, choć mógłby być trochę bardziej romantyczny no ale cóż nie można mieć wszystkiego
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

fraupilz

Dołączył: 2011-11-22

Miasto: Warszawa

Listów: 1210

21 stycznia 2013, 19:32 Edytowane przez fraupilz 21 stycznia 2013, 19:33 (List #4)
Romantyk - tak, byle nie przewrażliwiony egoista. 
Buntownik - tak, byle nie przeciwko byle czemu.
Spokojny - tak, byleby potrafił przestać być spokojny i zareagować kiedy dzieje się coś złego.
Macho - nie pociąga mnie. Ale dobrze żeby i dla innych był atrakcyjny, bo co to za facet, który żadnej się nie podoba.
Postanowienie wakacyjne: wyjść z depresji, znaleźć jakiś sens
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

brz2za

21 stycznia 2013, 19:33 (List #5)
Typ:skurwysyn.

littlenfat

Dołączył: 2012-04-20

Miasto: Lubicz

Listów: 1310

21 stycznia 2013, 19:36 (List #6)
Ja już nie wiem jaki jest mój typ. Od zawsze kręcili mnie tacy buntownicy, którzy mają wszystko gdzieś i najchętniej uciekli by na drugi koniec świata, ale byłam z takim i wcale mi to nie odpowiadało. Chyba zaczynam mięknąć i aktualnie kręcą mnie opiekuńczy romantycy, ale jednak tacy pewni siebie, którzy wiedzą czego chcą.
Postanowienie wakacyjne: I cel - 60kg -osiągnięty II cel - 55kg III cel - 50kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Zala21

Dołączył: 2012-01-26

Miasto: Kraków

Listów: 3962

21 stycznia 2013, 19:38 (List #7)
Okropnie nie lubię takiego generalizowania.

Kocham faceta, który ma w sobie coś z romantyka, buntownika, maczo itd.
Nie mogę go wpisać w żaden schemat.

fattyhatty

Dołączył: 2012-12-26

Miasto:

Listów: 416

21 stycznia 2013, 19:45 (List #8)
Musi być przede wszystkim inteligentny i umieć się z siebie smiać.
Poza tym musi być gotowy skoczyć ze mną ze spadochronem (i inne takie) i uwielbiać zwierzęta.

A jeżeli o romantyków chodzi, to tak, życie zweryfikowało mój ideał mężczyzny. Wolę, żeby mi umył samochód niż kwiaty kupował :P


Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

SadRedRose

Dołączył: 2010-03-04

Miasto: Gdańsk

Listów: 2523

21 stycznia 2013, 19:45 (List #9)

brz2za napisał(a):

Typ:skurwysyn.

coś w tym jest 
Postanowienie noworoczne: I prided myself on taking joy in others misery. Well, it finally backfired. I succeed in hurting first person I ever loved. Enclosed my most prized possession. My diary. For a long time I considerd it my trophy. A sordid collection of my conquests.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Mój cel

plastikowa.biedronka

21 stycznia 2013, 19:47 (List #10)

brz2za napisał(a):

Typ:skurwysyn.

taa typ niegrzecznego chłopca , zawsze pociągali mnie tacy i w sumie tacy kopali mnie w tyłek ;p 

Teraz mam swojego łobuza , który czasami bywa słodki i kochany. 
Ciężko z takim być, ale da się i nie narzekam:) 
tyłko kłótnie to armagedon i latające przedmioty:D