Nowy temat Lista tematów


Temat:

Feederism- ciekawostka



Kiddo27

11 marca 2009, 16:10 (List #1)
 Pomyślałam, że dla odmiany wrzucę ciekawostkę, być może już była- nie wiem, nie znalazłam  Dlatego proszę nie krzyczeć, jeśli zdublowałam temat. Miłej lektury

Istnieją ludzie, którzy uwielbiają, gdy ich partnerzy tyją. Dodatkowe kilogramy w postaci odkładającego się tłuszczu to źródło ich ekscytacji, a wręcz seksualnego podniecenia. Choć „wypasanie", o którym tu mowa, nie jest pospolite, to jednak miłośnicy tego niebezpiecznego fetyszu naprawdę istnieją.

Zjawisko feederismu można opisać w ten sposób, iż ma ono na celu aprobatę i zachęcanie do celowego, nadmiernego przyrostu wagi ciała dla seksualnej przyjemności partnera czy również osoby wypasanej.

Ludzi biorących udział w tym procederze nazywamy „wypasaczami" (z ang. feeders) - częściej są to mężczyźni; z kolei osoby, które poddają się ich woli, określa się mianem „wypasanych" (z ang. feedees) - tę rolę zwykle pełnią kobiety. Wypasanie można też określić mianem zachęcania (z ang. encouraging), a jego odbiorców nazywa się zachęcaczami (z ang. encouragers) i przyrastającymi lub rosnącymi (z ang. gainers).

//

Droga do uzależnienia

Nie jest niczym nadzwyczajnym, gdy spotykamy osoby, które gustują w partnerach o obfitych,  a gdy tyczy się to kobiet - o rubensowskich kształtach. I takiego tupu upodobania nie należy w żadnym wypadku łączyć z wypasaniem. Podobnie, jak stosowania jedzenia podczas gry wstępnej.

Celem feedersów jest jednak doprowadzenie partnera do takiego poziomu wagi, by stał się zupełnie zależny od nich. Nie przejmują się oni ani problemami zdrowotnymi wypasanego, ani jego stanem psychicznym. Całkowite zniewolenie drugiej osoby oraz realizacja własnych zachcianek to sposób postępowania wypasacza.

Ma on zadanie o tyle ułatwione, że namierzając swą ofiarę, poszukuje jej wśród osób „puszystych", dla których zainteresowanie innej osoby jest już często darem od losu. Jeśli do tego jeszcze ten ktoś akceptuje dodatkowe kilogramy, a wręcz pozwala rezygnować z drakońskich diet, tym samym trafia na bardzo podatny grunt.

Wypasacz tworzy wokół swej ofiary otoczkę szczęścia, dokarmia i prawi komplementy, jest spełnieniem jej marzeń, ale to tylko złudzenie. Wypasany staje się więźniem upodobań feedersa, zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Jest to układ, w którym mamy do czynienia ze stosunkiem kat-ofiara, choć osoby zaangażowane w to zjawisko tego tak nie postrzegają. Sami nazywają to stylem życia erotycznego, gdyż dodatkowe kilogramy są źródłem podniecenia seksualnego.

Ponadto sami feedersi uważają, że w ich postępowaniu nie ma nic złego, skoro zadowolenie płynie z obu stron, podobnie jak przyzwolenie. Być może... do czasu.

Deser i seks jako nagroda

//

Trudno tu mówić o zdrowym układzie, kiedy jedna ze stron żąda całkowitego poddaństwa, ryzykowania utraty zdrowia, a nawet życia, bo przybieranie na wadze wypasanego nie ma właściwie określonej górnej granicy.

Co prawda feedersi twierdzą, że można być otyłym i zdrowym. Jest to jednak oksymoron, który nie znajduje potwierdzenia w praktyce czy nauce. Nadwaga to prosta droga do wielu chorób, a także do skrócenia życia na własne życzenie.

Polem dla rozwoju feederismu jest internet. Miłośnicy tego fetyszu na portalach społecznościowych prowadzą swoje blogi, umieszczają zdjęcia, a nawet amatorskie filmy. Internet to także sposób na znalezienie partnera.

Środki, które stosuje wypasacz, są dokładnie przemyślane i trafiają w sedno. Serwowanie ulubionych dań partnera, podawanych zawsze na dużych talerzach (tak, by porcje wydawały się mniejsze), to tylko niektóre z nich. W tym samym czasie wypasacz pilnuje, aby  na jego talerzu cały czas znajdowało się jakieś jedzenie, spożywa je po prostu dużo wolniej.

Wieczór w restauracji to początek tej gry. Jedno z partnerów pochłania gigantyczne ilości pożywienia, tak, że trudno po wszystkim wstać od stolika. Brzuch wypełniony do granic możliwości to jeszcze nie koniec. Zabawa przenosi się do sypialni, gdzie gigantyczny deser staje się wstępem do intymnego zbliżenia, które jest kulminacją narastającego podekscytowania wywołanego obżarstwem.

Aleksandra Dwórznik

źródło: www.kuchnia.wp.pl

smocza

11 marca 2009, 16:18 (List #2)
Hmm.. ciekawe ;)

ElephasMaximus

11 marca 2009, 16:18 (List #3)
brrr obżydlistwo, ciekawe czy ludzie nie mają innych problemó w XXI wieku jak feederism, anorekscja bulimia itd?

justynka84

11 marca 2009, 16:25 (List #4)
To jest chore, ale po przeczytaniu artykułu o osobach, które poszukują do spełnienia swych fantazji erotycznych, osób zarażonych HIV, gdyż podnieca ich ten dreszczyk emocji - złapię czy tym razem mi się uda - już nic nie jest w stanie mnie zdziwić!

pomaranczaaa

Dołączył: 2008-03-22

Miasto: tu i tam

Listów: 654

11 marca 2009, 16:29 (List #5)
A ja Wam powiem ze nie lubie szczuplych mezczyzn.... a juz tym bardziej chudych. Nie wiem - moze jest to efektem tego ze jestem dosc wysoka i nie jestme super szczuplutka... ap oprostu lubie sie czuc bezpiecznie w meskich ramionach? Zdecydowanie wole mezczyzn wiekszych... i niekoniecznie musi byc to masa miesniowa... Tuszczyk tez mile widziany :P
Postanowienie noworoczne: Schudne 6 kilo
Pasek wagi

biedronka1985

Dołączył: 2008-09-04

Miasto: Mombasa

Listów: 4173

11 marca 2009, 16:30 (List #6)
ogladałam kiedys dokument o takich ludziach...
tragedia.... kobiety te warzyły grubo ponad 200 kg
Ci wypasacze myli je gąbka w łóżku, nie mogły chodzić, przewracały sie tylko z boku na bok. :(((
a na początku tych związków były lekko przy kości...


body { background: #FFF; }
Postanowienie wakacyjne: osiągne 60 kg :))
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

likelike

11 marca 2009, 16:34 (List #7)
Aż się mimowolnie skrzywiłam

Kubus167

Dołączył: 2008-03-17

Miasto: Kraków

Listów: 537

11 marca 2009, 16:50 (List #8)
ogladama kiedys program na ten temat, pewien mezczyzna utuczyl swoja zone do prawie 180kg bo podniecala go mozliwosc wkladania rak itd. miedzy jej wałki tluszczu;/
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

angie800

Dołączył: 2008-10-13

Miasto: Sopot

Listów: 448

11 marca 2009, 16:59 (List #9)
chore... jak kobieta w takim związku ma nie czuć się jedynie obiektem manipulacji oraz przedmiotem do spełniania sexualnych "fantazji"?
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Milkini

Dołączył: 2005-11-09

Miasto: Normandia

Listów: 1270

11 marca 2009, 17:06 (List #10)
Czytalam juz ten artykul i na dodatek wklepalam w googlach "feeders" wyskoczyly mi strony internetowe i fora o tym sposobie "życia". Poczytajcie jak bedziecie mialy wolna chwile.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.