Temat: romans ze starszym mężczyzną. co o tym sądzicie?

besomebody

Dołączył: 2011-10-25

Miasto: Paris

Listów: 33

17 lutego 2012, 10:43 (List #1)
Witam. Opowiem Wam pewną krótką historie i chce abyście ją ocenili.
Mam 21. lat i mam chłopaka. Ponad rok  temu dałam się uwieść mężczyźnie który ma 44 lata. 
On ma poukładane życie zawodowe i prywatne, ma żonę i dzieci, (jego starsza córka jest w moim wieku) i mieszka kilkaset km ode mnie.
Poznałam tego mężczyzne jak już miałam 15 lat ponieważ należeliśmy do pewnej "wspólnoty", był moim opiekunem na obozie.
Widywałam go pare razy (2-3) wciągu miesiąca.  Zaś gdy już miałam skończone 19 lat - wydoroślałam z 15.latki na pełną kształtów kobietę. Zaczeło się niewinnie.. jakieś uśmieszki, dwuznacznące wypowiedzi.. smsy. To przez smsy domyśliłam się że On chce czegoś więcej i zbliża się do mnie z każdym dniem. 
Gdy byłam na zjeździe naszej wspólnoty udało Nam się spotkać sam na sam, mieliśmy pojechać na kawe, porozmawiać.. lecz jednak zabrał mnie na obżerza miasta do lasu.. Na początku całował mnie, dotykał.. rozpinał bluzkę.. Poźniej oboje daliśmy się ponieść emocjom! I tak się stało! Od tego momentu wdałam się w romans z Nim. 
Widujemy się kilkanaście razy w ciągu roku. Nasze spotkania to wyjście pod pretekstem załatwiania spraw naszej wspólnoty. A przeważnie zawsze kończą się pełnym wrażeń sexem. Czasem udaję się nam popisać, to też kończy się najczęsciej rozmowami na temat naszej seksualności, jak Nam było dobrze i że pragniemy się nawzajem. 
Wiem że On ma żonę i dzieci. Ja mam chłopaka. i żadne z Nas nie chce zrezygnować dla tego żebyśmy byli razem, bo jest Nam dobrze tak jak jest!


Misja Bikini
  • kg
  • kg
  • cm
Misja Bikini
BMI
0.00

Lenag0

17 lutego 2012, 10:46 (List #2)

Pomyśl jak czułabyś się, gdyby okazało się, że Twój ukochany chłopak, Twój chodzący ideał i marzenie spotyka się z kimś potajemnie na seks? Moim zdaniem BARDZO ranicie tych, z którymi jesteście. Więc to całkowit głupota.

Jeżeli chłopak nie zaspakaja Cię seksualnie to znajdź sobie innego. Ale, na litość, nie rozwalaj rodziny! Każdy romans ujrzy kiedyś światło dzienne. 

BlackHorse

Dołączył: 2011-03-31

Miasto: Warszawa

Listów: 222

17 lutego 2012, 10:46 (List #3)
o jaaa
Postanowienie wakacyjne: W-O przez 6 tygodni
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Zechija

17 lutego 2012, 10:47 (List #4)
Wybacz, że to powiem ale takie dziewczyny jak Ty są dla mnie zwykłymi szmatami. Może za mocne słowa, ale skoro puszczasz się na boku z innym facetem niszcząc swój jak i jego związek to innych słów nie mogę użyć. Jeśli odpowiada ci bycie dziewczyną do towarzystwa, gdzie staruszek może bzyknąć kiedy chce sobie młodą dziewczynę to proszę bardzo a wiec że za niedługo mozesz zostać sama, bez chłopaka, bez kochanka z łatką puszczalskiej. 

unodostress

Dołączył: 2011-10-17

Miasto: Białystok

Listów: 10709

17 lutego 2012, 10:47 (List #5)
patologia
Postanowienie wakacyjne: zamiast się głodzić jedzcie mądrze i ćwiczcie
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

xagussia1989x

Dołączył: 2010-03-12

Miasto: Ipswich

Listów: 3138

17 lutego 2012, 10:48 (List #6)
Nie ocenie, bo nie bawia mnie takie rzeczy. Ja bym tego nie zrobia, bo ile mozna zyc w klamstwie.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

sylwiaaa1992

Dołączył: 2010-05-06

Miasto: Tychy

Listów: 549

17 lutego 2012, 10:49 (List #7)

Lenag0 napisał(a):

Pomyśl jak czułabyś się, gdyby okazało się, że Twój ukochany chłopak, Twój chodzący ideał i marzenie spotyka się z kimś potajemnie na seks? Moim zdaniem BARDZO ranicie tych, z którymi jesteście. Więc to całkowit głupota.Jeżeli chłopak nie zaspakaja Cię seksualnie to znajdź sobie innego. Ale, na litość, nie rozwalaj rodziny! Każdy romans ujrzy kiedyś światło dzienne. 


DOKŁADNIE!
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

milkcoffe

Dołączył: 2009-04-19

Miasto: Kraków

Listów: 1229

17 lutego 2012, 10:51 Edytowane przez milkcoffe 17 lutego 2012, 11:09 (List #8)
No to super, karma wraca, trafi swój na swego. Jak się zakochasz tak na zabój, że nie w głowie ci będą jakiekolwiek zdrady to ten ukochany pewnie będzie dupczył na prawo i lewo.
Nie wiem tylko po co ta wiadomość, skoro dobrze wam tak i nie zamierzasz tego zmienić? Chcesz się pochwalić, że dajesz dwóm na raz czy jak?

Catario

Dołączył: 2010-11-26

Miasto: Niemcy

Listów: 440

17 lutego 2012, 10:51 (List #9)
Myślę że źle robisz,ba nie tylko Ty ale ten mężczyzna również. Oszukujecie tyle osób. Zastanów się czy kochasz swojego chłopaka(wydaje mi się że nie skoro masz romans z innym). Ja nie umiałabym tak postępować, biłabym się ze swoimi myślami, jak bardzo ranie i oszukuje chłopaka. Postaw się w pozycji twojego chłopaka, nie sądzę żebyś Ty chciała aby on utrzymywał romans z inną kobietą.  W życiu nie tylko seks jest ważny!
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

karwaja

17 lutego 2012, 10:53 (List #10)
Kłamstwo ma krótkie nogi. Przygotuj się na to, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw i twój chłopak z wielkim impetem może kopnąć cię w zad a i twój "kochanek" też cię zostawi, jeżeli żona się dowie.