Zalobne? xDhahha moze na pogrzeb sie w takiej wybrac co? proszeeee...
Ja uwazam ze jest ladna tylko kolorki nie w moim stylu:)
mnie sie nei podoba- kolory jakieś nie teges, ale to moje zdanie ważne ze ci sie podoba, co do schudnięcia jak kupiłam sukienke miesiąc przed weselem w rozm 38, starałam sie nie przytyć, diete trzymałam normalnie i była na mnie dobra, a jak sie boisz to nie kupuj jeszcze. a co do żałobnego koloru ja byłam w czarnej, przełamanej filetowymi szpilkami i dodatkami i wcale nie było żałobnie, a elegancko
sukienka jak sukienka ale bron boze nie na wesele.
jeszcze zarzucic zakiet,marynarke i mozna w niej isc przy biurku posiedziec lub na spotkanie z szefem.
jak piszą dziewczyny kolorki ''za martwe '' jak na wesele,zabawe i krój tez niepasujący.