Temat: jak dobrze zamaskowac tradzik makeupem?

annuschka

23 grudnia 2008, 15:02 (List #1)
nt

domisiaaaa

Dołączył: 2007-03-04

Miasto: Lublin

Listów: 1749

23 grudnia 2008, 15:25 (List #2)
nie da sie zakryc tradziku makijarzem dosłownie
mozesz sprawic ze bedzie mniej widoczny poprosty wybierz korektor antybakteryjny i baze pod podkład podkład jakis lekki zebys porow nie zatkala bo to sie na Tobie zemsci oczywiscie moze byc kryjacy
jesli masz rozlegly tradzik to radzilabym Ci unikac ciezkiego makijarzu tylko jakis dobrze kryjacy co nie znaczy ze 5 cm warstwa bedzie potrzebna:))
nie pamietam firmy ale jest jakas ktora ma dobry podklad specjalnie do cery tradzikowej i jest calkiem niezly:))

Ewelinka234

Dołączył: 2008-12-12

Miasto: Biłgoraj

Listów: 43

23 grudnia 2008, 17:22 (List #3)
Polecam zakup podkładu Dermacol- zakryje dosłownie wszystko a jest bardzo wydajny. Mnie osobiście tubka wystarcza na rok bo zazwyczaj uzywam go do zakrywania pojedyńczych krostek i sińców pod oczami. Wystarczy malutka ilosc zeby pokryc nim cala twarz. Niektore dziewczyny narzekaja ze tworzy efekt "maski", ale moja siostra naklada go przed wiekszymi wyjsciami na cala twarz i wyglada bardzo naturalnie... awiec polecam.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Mój cel

Czokolate

Dołączył: 2008-08-18

Miasto: Warszawa

Listów: 60

23 grudnia 2008, 18:49 (List #4)
ojaaa . jeśli masz kochana trądzik, to zamiast inwestować w jakieś maskujące fluidy czy korektory, wydaj tą kaskę na kosmetyki, które pomogą Ci go zwalczyć! Maskowanie i tak w 100% nie zadziała i zawsze będą jakieś prześwity czy coś.. dodatekowo może nawet zaszkodzić, biorąc pod uwagę uczulenia i takie tam. Tak więc sugeruje, żeby dać sobie spokój z tym maskowaniem i zaopatrzyć się w jakieś kosmetyki zwalczające Twoje problemy z cerą :) Pozdrawiam:*
Postanowienie noworoczne: iść przed siebie, prosto do celu
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

cashmere

Dołączył: 2008-03-24

Miasto: Poznań

Listów: 41

23 grudnia 2008, 18:55 (List #5)
polecam produkt VICHY DERMABLEND :-) podkład, czy korektor.. obojętnie :-)  jest rewelacyjny :-) zakrywa nawet tatuaże :D sama nmam problemy z trądzikiem.. uzywałam juz wszystkiego.. samych bestellerów .. wydałam kupę kasy na produkty ze specjalnych perfumerii czy apteki.,. a i tak zdarza się, ze są chwile, kiedy ten paskudny trądzik się pojawia .. :/ ..i to bardzo często przed jakimis planowanymi imprezami itp.. w takich sytuacjach ratuje tylko dobry makijaż :P a na dermablend mogę zawsze polegać :D cera piękna jak u lalki porcelanowej :-) żadnych zaczerwień, piegów, pryszczy itp :D cudo :-) polecam :-)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Ajku

Dołączył: 2008-07-19

Miasto: Kalasantowo

Listów: 517

23 grudnia 2008, 19:23 (List #6)
Ja używam Bioderma - Sebium - Krem matująco-tonizujący.
Nadaje ładny jednolity odcień cerze a jak dasz więcej na pojedyncze krostki do działa jak korektor. Dodatkowo cera wygląda bardzo naturalnie. Do kupienia w aptekach. Mi owy krem zaproponowała moja dermatolog.
Polecam.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

enlil

Dołączył: 2007-10-20

Miasto: Pułtusk

Listów: 122

23 grudnia 2008, 21:31 (List #7)
zgadzam sie z Czokolate, nie wiem, czy wiesz, ale make-up na trądzik to istne samobójstwo, im więcej będziesz sie malować, tym dłużej będziesz miała trądzik, po prostu pory będą sie zapychać i nici z leczenia, najlepiej idz do lekarza, dostaniesz specjalne leki, dodatkowo zadbaj o skórę, chyba lepiej pozbyć się problemu a nie go maskować (co jeszcze pogarsza sprawę), proponuję przemywać buzię herbatką z bratka albo z brzozy. No i oczywiście pić herbatkę na trądzik -  dostaniesz ja w aptece., pozdrawiam
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

VogueGirl

23 grudnia 2008, 22:03 (List #8)
> zgadzam sie z Czokolate, nie wiem, czy wiesz, ale
> make-up na trądzik to istne samobójstwo, im więcej
> będziesz sie malować, tym dłużej będziesz miała
> trądzik, po prostu pory będą sie zapychać i nici z
> leczenia


każy dermatolog czy kosmetyczka powie, że to czysta głupota. kosmetyki do makijażu przeznaczone specjalnie dla cery trądzikowej, nie tylko nie podrażnią ani nie zaostrzą przypadłości, tylko do tego przyspieszą gojenie. pokutujące przesądy o zapchanych porach pochodzą z czasów, gdy do tworzenia kosmetyków nie uzywano zaawansowanych technologii... a teraz czasy się zmieniły i odpowiednio dobrane podkład czy korektor dodatkowo wspomagają farmaceutyczne leczenie trądziku.

october

24 grudnia 2008, 05:59 (List #9)
Ja także polecam dermacol zakryje absolutnie wszystko a na allegro można go dostać za 10 zł.
Ja miałam etap w swoim życiu, że miałam mega trądzik i malowałam się, bo po prostu musiałam, bo miałam takie kropy czerwone, blizny, na całej twarzy, no i przeszło mimo tego malowania. Po prostu maluj się tylko jak wychodzisz z domu, a potem zmywaj makijaż, żeby z nim nie siedzieć w domu. Przynajmniej będziesz się dobrze czuć, bo gorzej jak z tego powodu psychika siądzie :/
A teraz u mnie jest tak, że jak grzeją kaloryfery to mam trądzik (nieporównywalnie mniejszy niż wtedy co prawda), a tylko przestają grzać trądzik znika (i nie chodzi o słońce, bo zakrywam twarz maksymalnie, smaruję się filtrem, jak nie ma ludzi w pobliżu :D to nakładam kapelusz z wielkim rondem :D). Tak więcej przez dobrych parę miesięcy w ogóle się nie maluję, a i tak na zimę trądzik wraca, więc to nie wina kosmetyków kolorowych...
Osobiście polecam krem z Avene - Diacneal na noc - mi bardzo wygładza buzie, a na dzień byle co tam nawilżającego, co Cię nie zapycha, nie uczula itp. Ja mam Ziaji - Calma HLC.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych Świąt :)

racjona

Dołączył: 2006-11-04

Miasto: Warszawa

Listów: 146

25 grudnia 2008, 11:03 (List #10)
Ostatnio odkryłam fantastyczną "miksturę" na syfy na skórze. Nie jest to żadna super hiper nowość i technologia XXX wieku, ale wspaniały, ponadczasowy ... sok z aloesu. Najlepszy byłby z własnej hodowli, ale równie skuteczny jest ten ze sklepu. Moja rodzicielka jakiś czas temu kupiła duży słoik soku z aloesu - można to dostać, jeśli się nie mylę, w sklepach ze zdrową żywnością. Używam go zamiast "standardowych" toników. Po kąpieli nasączonym wacikiem przemywam twarz, szyję, dekolt i plecy (niestety rozsiało mi trądzik wszędzie gdzie tylko można :/ ). Po kilku dniach skóra jest jak marzenie, plamy i krosty bledną i ładnie się goją - potrzebna tu jest wytrwałość i konsekwencja w stosowaniu. Ja po tygodniu zarzuciłam kurację i szaleństwo się zaczęło.
Taka butla to wydatek chyba rzędu 25 zł.
Postanowienie noworoczne: Wyglądać jak człowiek, a nie jak słonica
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel