8 lutego 2012, 21:40
(List #6)
ja brałam zeszłej zimy belissę hydro. nie wierzyłam nigdy w takie rzeczy, ale była na jakiejś promocji i pomyślałam, że a co mi tam szkodzi. i byłam zachwycona! wprawdzie nie miałam przesuszonej skóry twarzy, ale ciało owszem (grube rajstopy, swetry, podrażniona skóra), po tych tabletkach nie musiałam nawet używać balsamu! :D ale ten efekt nie utrzymuje się długo po skończeniu opakowania.
tej zimy znowu biorę, bo mam bardzo suchą skórę na twarzy, dodatkowo stosuję różne olejki i niby jest poprawa, ale bez rewelacji. za to ciało mam faktycznie miękkie i nawilżone. nie wiem, dlaczego tak to działa, może twarz mam za bardzo przesuszoną i muszę wziąć drugie opakowanie...?
Postanowienie wakacyjne:
tu mnie znajdziesz http://yunxiii.blogspot.com/