Nowy temat Lista tematów


Temat:

Potrzebuję kompanki.



Kali833

Dołączył: 2012-02-10

Miasto: Częstochowa

Listów: 479

11 lutego 2012, 19:50 (List #41)
Hej
Ja też sie chetnie dołącze.Wrociłam na vitalie  jak to sie mówi z podkulonym ogonem,dlugi czas sie nie ważylam ale powage sytuacji wyobrazilam sobie dopiero jakies 2 mies temu kiedy moj facet porobil mi jakies tam foty..w lustrze nie wygladalo to tak tragicznie(widocznie mam wyszczuplajace lustro :P )zawzielam sie ze tym razem nie odpuszcze bo wszystkie poprzednie razy tak sie dzialo..13stego minie drugi miesiac jak jestem na Montignacu,choc oczywiscie musze sie przyznac ze nie bez grzeszków.
Narazie 7kg mniej,troche mnie zdolowal fakt  bo przegladajac rozne fora okazalo sie ze wiekszosc dziewczyn chudla tyle  w mies..no ale coz..widocznie mam taka przemiane materii a do tego (z powodu  wady serca)ograniczenia  w ruchu.
Tak btw witam wszystkie forumowiczki ktore sie podlaczyly pod temat:)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

ulinka1983

Dołączył: 2012-02-10

Miasto: Londyn

Listów: 57

11 lutego 2012, 20:31 (List #42)
Hej, jesli chodzi o oczyszczanie to polecam wedlg dr Clark. Robilam kilka razy. To co ze mnie wylecialo to masakra!!!!Po 1 oczyszczaniu bylam o 4 kg lzejsza! Az tyle swinstwa we mnie zalegalo!
Postanowienie wakacyjne: cel I -59 kg, II-55kg, III- 50 kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Mój cel

ulinka1983

Dołączył: 2012-02-10

Miasto: Londyn

Listów: 57

11 lutego 2012, 20:39 (List #43)
Jesli ktoras potrzebuje kompana jeszcze to zapraszam ;
http://vitalia.pl/forum15,312671,6_Dieta-mz-czyli-zdrowe-odchudzanie.html#post_10086451
Postanowienie wakacyjne: cel I -59 kg, II-55kg, III- 50 kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Mój cel

DzwoneczekBlaszaneczka

11 lutego 2012, 20:47 (List #44)
dzięki dziewczyny:) Marcys pewnie bym tak zrobiła, gdyby nie to, że kiedy nie przestrzegam bardzo rygorystycznie założeń diety moja silna wola jest bardzo słaba i jakbym już zjadła tego naleśnika to pewnie pomyślałabym, że po co się tak męczyć i dałabym sobie spokój ze wszystkim, więc muszę się dokładnie tego trzymać co mogę jeść na tym etapie:)

Kali833

Dołączył: 2012-02-10

Miasto: Częstochowa

Listów: 479

11 lutego 2012, 22:17 (List #45)
Heh skad ja to znam Dzwonneczek..w Twoim wieku a nawet pare lat pożniej uważałam identycznie.
Do tej pory cos we mnie z tego okresu zostalo(mam 29lat) czekolada  i inne slodkosci moga w domu leżeć i sie nie skuszę..ale jak zjem jedna kostke to   potem pochlaniam pol tabliczki,podobnie jest z innymi smakowitosciami;/
Moj TŻ sie juz nauczyl(bo wczesniej probowal przekonac"zjedz maly kawaleczek-nie zaszkodzi Ci")żeby mi nie oferować niedozwolonych rzeczy :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

xxxxxll

Dołączył: 2011-09-29

Miasto: Warszawa

Listów: 9

11 lutego 2012, 22:22 (List #46)
Chyba wszystkie tu jesteśmy dlatego, z same nie damy rady - głowa do góry, język na supeł, a lodówka na kłódkę. Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Postanowienie wakacyjne: do końca czerwca zrzucic 25 kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Kali833

Dołączył: 2012-02-10

Miasto: Częstochowa

Listów: 479

12 lutego 2012, 11:25 (List #47)
Heheh lodówka na kłódke dobre dobre.Ja sie nauczylam kontrolowac i to ze w  lodówce  stoi cos pysznego  wcale nie znaczy ze to zjem,gorze jak zjem kawaleczek ..potem juz leci.Wiec nie jem w ogole:)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

SamaSobieWinnaJestem

12 lutego 2012, 12:45 (List #48)
ULINKA1983

Na czym polega ta dietka oczyszczająca?

funnygirl21

Dołączył: 2012-02-12

Miasto: Jarosław

Listów: 166

12 lutego 2012, 15:18 (List #49)
hej jestem nowym urzytkownikiem tego portalu i starsznie mi sie podoba jezeli chcech moge byc kompanka samej mi sie przyda jakies wsparcie:)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

JussySS

Dołączył: 2009-03-17

Miasto: Wrocław

Listów: 1335

12 lutego 2012, 20:30 (List #50)
Ja mam podobnie - dopóki nie zacznę to jest ok. Jak zacznę to nie wiem jak powstrzymac tą lawinę jedzenia jaką w siebie wrzucam... Koszmar... Ale ciągle z tym walczę. Wczoraj chyba miałam kryzys bo na słodkie mnie wzięło. Spieprzyłam dzień diety. No trudno, dziś pilnuję się i mam nadzieję, że gorzej już nie będzie.
Postanowienie wakacyjne: CEL: 90 kg do 31 maja 2012
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.