Witamina C: nowe spojrzenie na jej bogate źródła

30 listopada 2005, Komentarzy: 89 4.564.564.564.564.56
Joanna Kopińska

Jak się okazuje, owoce cytrusowe wcale nie są tak wspaniałym
źródłem witaminy C. O wiele lepszymi wynikami na tym polu mogą
się poszczycić nasze rodzime czarne porzeczki.

Fakt, że witamina C jest silnym przeciwutleniaczem podnoszącym naszą odporność, dzięki któremu znacznie skraca się czas zakażenia nie jest niczym nowym. Mówi się również o jej zbawiennym wpływie na obniżenie cholesterolu, czy gojenie się ran. A co jest najlepszym naturalnym źródłem witaminy C? I tu pojawia się problem…

Nietrudno wyobrazić sobie następujący obrazek: wracasz do domu, po ciężkim dniu pracy. Na dworze śnieg, deszcz, przejmujący wiatr. Już czujesz „w kościach” nadchodzące przeziębienie. A najlepszym sposobem na przeziębienie, jak wszyscy wiemy, jest filiżanka gorącej herbaty z cytryną. Problem jednak w tym, że witamina C, na której tak bardzo nam zależy, jest związkiem bardzo nietrwałym. Wysoka temperatura niszczy ją niemalże całkowicie. W związku z tym, zamiast domowego specyfiku na chorobę, mamy jedynie gorący napój o przyjemnym smaku cytryny, który owszem nas rozgrzeje, ale witamin w nim niestety nie znajdziemy.


To prawda, że bardzo dobrym źródłem witaminy C są owoce cytrusowe, jednocześnie jednak są one silnymi alergenami. Osoby podatne na wszelkiego rodzaju uczulenia mogą zapomnieć o zajadaniu się pomarańczami czy mandarynkami. Z podobnym problemem borykają się kobiety karmiące piersią; z jednej strony to właśnie u nich występuje największe zapotrzebowanie na witaminę C, z drugiej okres laktacji jest bezwzględnym przeciwwskazaniem dla spożywania cytrusów.
Prócz tego, owoce południowe zanim trafią do naszych sklepów muszą przebyć długą drogę. Antyseptyczne środki używane do konserwowania warzyw i owoców niszczą witaminę C. Również długie przechowywanie produktów w temperaturze pokojowej powoduje jej stopniowy rozpad - do 15% miesięcznie.

Gdzie zatem szukać tego cennego i niezbędnego składnika naszej diety? Może warto zwrócić się w kierunku naszych rodzimych owoców? Czarna porzeczka, na przykład, zawiera trzy razy więcej witaminy C niż cytryna, owoc dzikiej róży nawet do sześciu razy więcej. Co prawda o tej porze roku trudno dostać te owoce świeże, ale można poszukać mrożonych, bo akurat niskie temperatury kwas askorbinowy znosi świetnie. A może warto wrócić do tradycji robienia domowych przetworów z tych owoców? Z jednej strony to oszczędność, z drugiej – gdy wrócimy do domu po wyczerpującym dniu - wystarczy sięgnąć do zamrażarki i po chwili możemy cieszyć się smakiem letnich owoców, pełnych witamin bez śladu sztucznych składników.




Ocena artykułu: 4.56 / 5 Głosów: 62

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1453011
fitskinnybitch, 1 lutego 2012, 12:54
świetny artykuł;)
1438261
HotBlood, 31 stycznia 2012, 11:44
cytryna i kapusta kiszona
711977
polaszea, 18 stycznia 2012, 23:19
uwielbiam nalewkę z porzeczki. Rozgrzewa i jest pyszna.
1221631
Desdemone, 5 stycznia 2012, 17:00
bardzo fajny artykuł.
971248
BrzydUlaaaa, 4 stycznia 2012, 20:57
ciekawy artykuł :)
852768
ewajoanna70, 16 grudnia 2011, 18:52
bardzo interesujący artykuł
1244841
kikusiaaa, 15 grudnia 2011, 15:53
super D
1104922
marta1501, 11 grudnia 2011, 15:21
ciekawy i dobry artykuł :)
1048068
isi86, 8 sierpnia 2011, 13:15
. ...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...................................
1090896
powazniezmotywowana, 8 czerwca 2011, 11:14
czarna porzeczka Treść artykułu nie jest odpowiedzią na jego tytuł. Czarna porzeczka to za mało by choć w części zazpokoić wiedzę czytelnika nastawionego na poznanie "bogatych źródeł" i nowego na nich spojrzenia. Przydałoby się wymienić więcej "bogatych źródeł" witaminy C nie wspominając już o nowym na nie spojrzeniu. Pozdrawiam