Wartościowa Wielkanoc

1 kwietnia 2010, Komentarzy: 70 4.924.924.924.924.92
Emilia Gnybek-Ciosek

Święta Wielkiej Nocy to najważniejsze święto dla chrześcijan. To okres radości, spotkań rodzinnych i biesiadowania przy suto zastawionym stole. Wiemy doskonale, że tłuste i ciężkostrawne dania jakie się na nim pojawią nie są zbyt wartościowe dla naszego organizmu. Obok nich jednak na stole wielkanocnym spotkać będzie można również wiele cennych produktów, po które warto sięgnąć.

JAJKA

Jajka to symbol nowego życia, odradzania się. Dlatego też są wszechobecne podczas Wielkanocy. Mają wysoką wartość odżywczą. W białku jaj znajdziemy komplet aminokwasów egzogennych w odpowiednich proporcjach, łatwo dostępnych. W żółtku zaś znajdują się tłuszcze, w tym lecytyna oraz cholesterol. Lecytyna jest składnikiem pojawiającym się w płynach ustrojowych, komórkach tkankach, błonach komórkowych. Sprzyja obniżaniu poziomu cholesterolu we krwi. W jajach znaleźć można również witaminę A, D, E, B1, B2, B5 (kwas pantotenowy), B6, B9 (kwas foliowy), B12, H, kwas nikotynowy oraz siarkę, żelazo, fosfor, wapń, magnez, sód, cynk, chlor, potas.

Jak donoszą badania z University of Connecticut spożycie śniadania składającego się z jajka (posiłek bogaty w białko) pozwala zachować sytość na dłuży czas niż spożycie śniadania opartego na bułkach (posiłek bogaty w węglowodany). Zatem nasze śniadanie wielkanocne, w którym jajek nie zabraknie powinno pozwolić nam zachować sytość co najmniej do obiadu.

CHRZAN

Jest to warzywo korzeniowe z rodziny krzyżowych. Zawiera w swoim składzie spore ilości witaminy C, ale również prowitaminę A, witaminę B1, B2, B6, kwas nikotynowy. Dostarcza również takich składników mineralnych jak żelazo, wapń, fosfor, siarka, mangan. Zawiera olejki eteryczne oraz fitoncydy (naturalne substancje bakteriobójcze). Wykazuje działanie antybakteryjne, wykrztuśne, pobudza czynności żołądka, działa przeciwbólowo, przeciwreumatycznie, moczopędnie, wzmacnia układ odpornościowy, wątrobę. Należy spożywać go na surowo w formie tartej np. w postaci pasty z dodatkiem soku z cytryny do mięs, czy sosów. Gotowany traci wiele na wartości zarówno odżywczej jak też jako środek wspomagający trawienie.

Badania przeprowadzone na University of Illinois donoszą, iż już małe dawki chrzanu mogą chronić przed nowotworami. Warzywo to bowiem jest bogate w glukozynolany, znajdujące się również w innych roślinach krzyżowych. Już 1 g chrzanu dziennie wpływa korzystnie na ochronę przed nowotworami, w przypadku brokułów jest to dawka około 10 g.

RZEŻUCHA

Jest to roślina zaliczana do rodziny krzyżowych. Na stole wielkanocnym pojawia się często jako „łączka” dla maślanego baranka, czy jako dodatek do sałatek. Choć to malutka roślinka to bardzo wartościowa. Jest warzywem najbardziej bogatym ze wszystkich w jod, a drugim pod względem zawartości wapnia po orzechach laskowych. Jest również bogata w witaminę C, A, E, B1, B2, kwas nikotynowy. Zawiera również siarkę, żelazo, magnez, chrom, potas, mangan. Zalecana jest osobom cierpiącym na anemię, mającym problemy z tarczycą, dolegliwości trzustki, cukrzycę (ma działanie obniżające poziom cukru we krwi), problemy ze skórą oraz włosami. Stosuję się ją w reumatyzmie, kamicy moczowej (działanie moczopędne), szkorbucie, zaparciach, przykurczach mięśni, szkarlatynie, w nieżytach układu pokarmowego. W krajach arabskich zaś rzeżucha jest wykorzystywana jako środek wspomagający gojenie się ran. Przeprowadzone w Arabii Saudyjskiej badania na królikach potwierdzają jej skuteczność w procesie zrastania się kości.

Wystarczy codziennie mała porcja do kanapki czy sałatki aby zauważyć jej korzystny wpływ na organizm. Nie należy spożywać jej jednak zbyt dużo, gdyż jej nadmiar może przyczynić się do problemów z pęcherzem.


NOWALIJKI

Święta Wielkiej Nocy przypadają na początki wiosny gdy możemy sięgnąć już po pierwsze rzodkiewki, sałatę, szczypiorek, kalarepę, botwinkę. Zdania na temat nowalijek są podzielone, jednakże jeśli kupujemy od sprawdzonego producenta i podchodzimy zdroworozsądkowo do zakupów (gigantyczne rzodkiewki raczej nie są normą :)) będą one dla naszego organizmu z jednej strony powiewem świeżości po zimowych mrożonkach, a z drugiej źródłem składników odżywczych. Znajdziemy w nich szereg witamin (witamina A, C, E, witaminy z grupy B) oraz składników mineralnych (siarka, potas, żelazo, fosfor, magnez, mangan, chrom) ale również błonnik pokarmowy, polifenole. Sałatka z nowalijek na wielkanocnym stole będzie kolejną bombą witaminową służącą naszemu zdrowiu oraz urodzie.

BAKALIE

Choć bakalie bardziej kojarzą nam się z Wigilią, jednak również w te wiosenne święta pojawiają się w typowych smakołykach jak keks czy pascha. Suszone owoce są skondensowanym źródłem składników odżywczych. Są bogate w cukry proste, błonnik, witaminy oraz minerały. W śliwkach i morelach znajdziemy sporą ilość pektyn. Dodatkowo suszone morel są źródłem boru, ale i witamin A, E, C. Daktyle dostarczą nam salicylanów działających przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo, a figi wzmocnią serce i układ krwionośny. Orzechy i nasiona zaś, jak migdały, orzechy włoskie, laskowe, nerkowce, pestki dyni, to doskonałe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy E, witamin z grupy B, selenu, magnezu, cynku, miedzi, wapnia. Dzięki zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych mają korzystny wpływ na układ krążenia oraz serce. Istnieją jednak również doniesienia, iż wprowadzenie do diety porcji orzechów ma wpływ na stężenie lipidów oraz glukozy we krwi u osób z cukrzycą insulinoniezależną. Naukowcy z University of Toronto i St. Michael's Hospital podawali części pacjentów mieszankę orzechów, a części babeczki. Zaobserwowano poprawę wskaźników krwi u osób, u których wzbogacono codzienne menu o 75 g mieszanki orzechów.

Warto zatem przy stole wielkanocnym sięgnąć do białej kiełbasy i szynki po chrzan, przygotować sałatkę z nowalijek i kanapeczki z rzeżuchą, a na deser wybrać kawałeczek keksa bądź paschy. Dzięki temu zarówno zapewnimy ucztę podniebieniu jak również dostarczymy cennych składników naszemu organizmowi. Pamiętajmy przy tym aby delektować się świątecznymi smakołykami, a nie „napychać” nimi aż do bólu brzucha.




Ocena artykułu: 4.92 / 5 Głosów: 60

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
956924
madzioszek11, 2 kwietnia 2010, 19:28
;pjuż zapomniałam, że istnieje coś takiego jak rzeżucha:) hahaha, przypomniało mi się właśnie, jak w przedszkolu razem z panią się ją sadziło i pilnowało "jak rośnie" to były piękne czasy:) Chociaż i tak nie lubię Wielkanocy, jest jakaś taka "bez klimatu"
0
pegiLu / 10.119.32.33, 2 kwietnia 2010, 17:40
.Świetny artykuł! trafiono w dziesiątke! dokladnie nalezy sie delektowac przysmakami a nie napychac! ja tak napwno zrobie :) Nie lubie uczucia przejedzenia- ból watraby cos okropnego. A połączenie delektowania sie wielkanocnymi przysmakami jak pascha(czekam na nią cały rok!) gotowaną rybą po żydowsku czy żurkiem oraz moc warzyw i wykorzystanie w pełni już dostępnych wiosennych warzyw na pewno nie przysporzy nam dodatkowych kilogramów :) wszystko z głową :)
0
Madiiii / 10.119.32.33, 2 kwietnia 2010, 17:04
:Pno i super, czyli świeta nie muszę nieść za soba przykrych konsekfencji :) Ja oczywiście do tego dokładam herbatki-zielona i rumianek i mietke ;D wodę z cytryną..:P i morele- i czuję sie usprawiedliwiona ;)
967825
anuska1981, 2 kwietnia 2010, 16:09
:)co do chrzanu również jestem mile zaskoczona jego dobrodusznym działaniem i napewno nie zabraknie go na moim Wielkanocnym stole. Osobiście uwielbiam ćwikłę z chrzanem , która jak wiemy również jest dodatkiem do wielkanocnych potaw. Wesołych Świąt
0
anesse / 10.119.32.33, 2 kwietnia 2010, 13:35
...W czasie świąt wielkanocnych zazwyczaj w ogóle nie jem ciast, a przynajmniej nie wiele więcej niż jak normalnie gdy jest w domu. Uwielbiam za to barszcz biały z wszystkimi dodatkami, a w szczególności z dużą dawką świeżo startego chrzanu :)
987133
ConfusedGirl, 2 kwietnia 2010, 10:29
:)chrzan na trawienie? chyba zjem sloik w takim razie, hehe. jakby jeszcze metabolizm przyspieszyl. a ja bez swiat w tym roku....dupa:|
106030
lidusia, 1 kwietnia 2010, 22:24
:)Jestem na diecie Dukana i bardzo się cieszę, bo na wielkanocnym stole będzie też to co mogę i co lubię jeść :))) Tylko troszkę mi szkoda słodyczy, bo nie jem od początku Wielkiego Postu. Ale trudno.Posmakuję tylko dosłownie kęs serniczka i tortu, bo upiecze je babka która może będzie piekła ciasta na nasze wesele, no to muszę wiedzieć co to będzie :) A może sobie zrobię Dukanowski sernik...:)
872732
blondi770528, 1 kwietnia 2010, 22:12
świętabardzo lubię święta ale to chodzenie do rodzinki, która jak tylko goście się pojawiają od razu zastawiają stół i tylko jeść jeść... na te święta robię sałatkę z selerem i ananasem, zamiast jeść zwykłą jarzynową postaram się zapchać tą, ale znając moją rodzinkę każdy zechce jej skosztować i skończy się tym, że dla mnie zabraknie. ale i tak święta to ulubiony mój czas
975522
jaa88, 1 kwietnia 2010, 16:58
Święta, ŚwiętaOjj w Wielkanoc pojem sobie jajeczka z chrzanem:) Zamiast kiełbas, słodyczy, ciast (chociaż jeden kawałeczek ciasta w Święta to jeszcze nie grzech) ;) Rzeżuche uwielbiam na chlebku jesc, często dodaje do twarożka, pycha:) a przy okazji Wesołych Świąt Wszystkim!:)
1000682
sooda, 1 kwietnia 2010, 12:39
Podoba mi sie... zwłaszcza informacja o jajkach jestem na diecie proteinowej a tam króluje białko i jajka również. Mogłoby być wiecej artykułów opisujacych zbawianne właściwości produktów. W domu juz czekają na mnie jajeczka prosto od "chłopa" czyli te najlepsze.