Marszobieg metoda na zgrabną sylwetkę

10 lutego 2010, Komentarzy: 137 4.844.844.844.844.84
Mikołaj Plackowski

Bieganie to jak wiadomo jeden z najlepszych sposobów na uzyskanie kondycji, zdrowia i szczupłej sylwetki . Jednak większość z nas zaczynając swoją przygodę z aktywnością fizyczną nie jest przygotowana na tak intensywny trening. Dlatego warto zainteresować się marszobiegiem, który będzie odpowiedni nawet dla osób nie ruszających się od bardzo dawna.

Większość z nas nawet bez żadnego treningu jest w stanie przejść bez zbytniego zmęczenia kilka dobrych kilometrów. Jednak już kilkaset metrów truchtu powoduje, że nie możemy złapać oddechu i robi się nam ciemno przed oczami. Wynika to z faktu, że bieganie wymaga dużo więcej wysiłku od naszych mięśni, ponieważ musimy oderwać nasze ciało od ziemi i bezpiecznie wylądować, a to jak wiemy z własnego doświadczenia kosztuje nas sporo energii. Dlatego właśnie marszobieg jest idealnym rozwiązaniem, aby połączyć skuteczność biegu i przyjemność spaceru.

Podczas ciągłego biegu dość szybko pojawia się ból mięśni i stawów oraz zmęczenie, dlatego marszobieg to idealny środek treningowy, który temu zapobiega. Poprzez połączenie marszu i biegu nasze ciało lepiej się regeneruje, co pozwala nam na zwiększenie intensywności biegu oraz wydłużenie pokonanego dystansu, a także redukuje występowanie następnego dnia bolesności mięśniowych. Dzięki temu nasz trening jest intensywny, długi oraz urozmaicony co przekłada się na lepszą kondycję, zdrowie i pozbycie się nadmiaru kilogramów.

Przerwy na marsz podczas biegu powodują:

  • mniejsze zmęczenie,
  • łatwiejszą kontrolę nad intensywnością treningu,
  • dostosowanie długości biegu do własnych możliwości,
  • lepszą regenerację
  • pokonanie dłuższego dystansu bez bólu,
  • mniejsze ryzyko kontuzji,
  • lepsze samopoczucie po treningu pozwalające na dalsze efektywne funkcjonowanie w ciągu dnia,
  • że bieganie nawet dla osób starszych lub otyłych będzie dużo łatwiejsze,
  • urozmaicenie treningu,
  • czas na rozglądanie się dookoła i podziwianie ładnych widoków.


Ponadto jak dowodzą badania przeprowadzone na dwóch grupach kobiet, które trenowały 3 razy w tygodniu przez 3 miesiące. Grupa korzystająca z marszobiegów miała lepszą kondycję niż grupa biegająca. Naukowcy tłumaczą taki stan rzeczy tym, że marszobieg jest odmianą treningu interwałowego, który jest najlepszym środkiem, jeżeli chodzi o uzyskanie dobrej kondycji i pozbycie się nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Do wykonywania marszobiegu nie potrzeba specjalnego sprzętu poza wygodnymi butami, dresem, no i oczywiście chęciami. Jeżeli chcemy rozpocząć trening według tej metody to:
  • po rozgrzewce zanim zaczniemy biec, maszerować przez 5 minut,
  • następnie biegać i spacerować na zmianę w określonym przez siebie tempie,
  • stosować długość biegu i marszu w zależności od posiadanej kondycji, osoby początkujące 30 sekund biegu i 3 minuty marszu ( bieg/marsz stosunek 1:6), aby wraz ze wzrostem kondycji dojść do 5 minut biegu i 1 minuty marszu ( bieg/marsz stosunek 5:1),
  • w trakcie marszu dynamicznie ruszać rękoma, aby utrzymać ciało w ciągłej gotowości do dalszego treningu,
  • utrzymywać prędkość biegu, na takim poziomie, aby móc swobodnie oddychać,
    pamiętać, aby długość trwania biegu nie powodowała takiego zmęczenia, że nawet przerwa na marsz nie pozwoli nam odpocząć,
  • po ostatnim zakończonym biegu, maszerować przez 5 minut,
  • na zakończenie wykonać porcję ćwiczeń rozciągających.


Tak systematycznie i wytrwale wykonywane przez co najmniej 3 miesiące marszobiegi, pomogą nam w znacznej poprawie kondycji i pozbyciu się tkanki tłuszczowej. Dlatego wszystkim a w szczególności tym, którzy nigdy nie przekonali się do biegania polecam ten rodzaj aktywności fizycznej.




Ocena artykułu: 4.84 / 5 Głosów: 202

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
943275
justynaaa00, 11 lutego 2010, 23:50
:)Bardzo dobrze, że ten artykuł się pojawił. Zawsze bardzo martwiłam się tym, że przy bieganiu szybko się męczę, nie daję rady. A z przerwami na marsz myślę, że spokojnie dałabym radę. Teraz nie mogę doczekać się wiosny żeby spróbować:)
0
Drakulka / 10.119.32.33, 11 lutego 2010, 23:49
...marszobieg to bardzo dobra opcja którą zacznę praktykować gdy zrobi się ciepło i stopnieją śniegi. warunkiem jednak jest też to, że uda mi się troche schudnąć do tego czasu, bo inaczej moje stawy za bardzo dostaną w kość...
0
kourinthellama / 10.119.32.33, 11 lutego 2010, 18:46
:)Dla mnie bomba! Od jakiegoś czasu przymierzałam się do rozpoczęcia biegania, ale nie wiedziałam jak - brat mówił, że od marszu, ale nigdy nie byłam w stanie przejść na bieg. Mam nadzieję, że w te trzy miesiące nabiorę kondycji :) BARDZO dziękuję za artykuł!
960717
gabie13, 11 lutego 2010, 16:29
ciekawew tamtym roku rozpoczęłam moją przygodę z bieganiem. Zawsze myślałam, że to właśnie o to chodzi, żeby przebiec jak najwięcej w jak najkrótszym czasie, a tu taka niespodzianka. Jak tylko zrobi się cieplej i stopi się lód ruszam przetestować ten nowy sposób, tym bardziej, że jak napisano daje lepsze efekty niż samo bieganie.
0
dziewuszka87 / 10.119.32.35, 11 lutego 2010, 13:37
POLECAM CAŁYM SERCEM!Czekałam na ten artykuł. To jest genialan forma aktywnosci fizycznej! Angażuje się mnóstwo mięśni, a tłuszczyk leci w dół jak oszalały. POLECAM CAŁYM SERCEM! Stosuję od roku i dzięki temu utrzymuję swoją szczupłą sylwetkę :) Teraz w zimie biegam na bierzni.
449197
asiasunny, 10 lutego 2010, 22:52
Nie przekonuje mnie tochyba wolę jednak normalne biegi, bieżnię albo steper. Mój znajomy stosował marszobieg i twierdzi, że jest skuteczny, ale ja wolę się nie rozpraszać, tym bardziej, że często w czasie ćwiczeń slucham muzyki lub kursu językowego i średnio się wtedy człowiek skupia na liczeniu minut.
596268
marta82123, 10 lutego 2010, 19:50
marszobiegdobry pomysł. Przed zimą postanowiłam biegać, jednak moja słaba kondycja nie pozwoliła mi na bieganie ale właściwie na maszerowanie przeplatane biegiem:) AZ tu nagle nastała ZIMA -Jak zrobi się cieplej ponownie ruszę po smukła sylwetkę.pozdrawiam
0
werka23 / 10.119.32.33, 10 lutego 2010, 18:47
.........................................chyba wypróbuję metodę marszobiegu. od jakiego czasu mam w domu bieżnię ale nie jestem w stanie za długo ćwiczyć bo to jest przeogromny wysiłek. ale może kiedyś kondycja mi pozwoli nawet biegać................
849841
bebeluszek, 10 lutego 2010, 17:32
marszobieg to jest to!ja zaczelam moja przygode z bieganiem w listopadzie. na poczatku myslalam, ze najwazniesze jest, by przebiec jak najwiecej bez zatrzymywania. dopiero po miesacu meczarni (bo trening byl ponad moje sily) odkrylam marszobiegi! od tego czasu kocham to moje "bieganie". Zaczynalam od 3 minut biegu i 7 minut marszu. teraz trenuje 8,5 minuty biegu i 1,5 minuty marszu. i jest super! czuje sie siwietnie! i tluszczyk sie spala! :) a przeciez o to chodzi. 3 razy w tygodniu po godzince. tylko wlasnie cwieczenia rozciagajce...o tym czasem zapominam. fajnie gdyby vitalia napisala jeszcze artykul o rozciaganiu po sporcie. pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku!
990938
flosona, 10 lutego 2010, 16:14
bieganie?trudna sprawa z tym bieganiem. jak się do niego zmusić. spacery uwielbiam nawet te kilkukilometrowe, ale bieg? kiedyś próbowałam i to nie dla mnie. szybko się zniechęcam. marszem przemierzam świat na co dzień i chyba tyle mi wystarczy. dużo chodzę, ale do biegania nikt mnie nie przekona. chociaż przyznam, że artykuł przeczytałam z zaciekawieniem. pozdrawiam tych, którym się "chce". zazdroszczę!