12 sposobów na treningową nudę

3 lutego 2010, Komentarzy: 119 4.654.654.654.654.65
Mikołaj Plackowski

Wielu z nas po kilku tygodniach podobnych ćwiczeń skarży się na treningową nudę. Z reguły już po 10-15 minutach ćwiczeń na maszynach cardio lub uprawiając inną aktywność fizyczną odchodzi nam ochota na trening i mamy wszystkiego dość. Wielokrotnie się zdarza, że nuda i wypalenie prowadzi do rezygnacji z ćwiczeń, co w konsekwencji i tak nie poprawia naszego samopoczucia i zdrowia.

Dlatego zamiast od razu odrzucać ćwiczenia i rezygnować z ich zbawiennego wpływu na nasze ciało, lepiej zastanowić się dłuższą chwilę nad realizowanym przez nas planem ćwiczeń. Wprowadzenie kilku małych zmian może radykalnie zmienić nasze podejście do treningu i otworzyć przez nami nowe perspektywy w postaci lepszej figury i dobrego samopoczucia. Oto najlepsze sposoby na treningową nudę:

1. Spróbuj czegoś nowego, jeżeli nigdy nie korzystaliśmy z jakieś maszyny cardio (wioślarz, orbitrek) lub nie uprawialiśmy jakieś aktywności fizycznej (jazda na rolkach, jazda na łyżwach) to najwyższa pora w końcu spróbować.

2. Zmieniaj maszyny treningowe lub/i trasy, na każdym treningu korzystaj z innego urządzenia do ćwiczeń lub po prostu jeżeli chodzisz lub biegasz zmień trasę lub zrób ją w drugą stronę. Bądź odkrywcą, nic lepiej nie działa na ludzki umysł niż ciągła zmiana.

3. Odpocznij trochę, jeżeli należysz do tych osób, które nigdy nie odpuszczają, bardzo często doprowadzasz do przetrenowania. Dlatego nie bój się dać sobie trochę luzu, 2-3 dni odpoczynku pozwolą na pełną regenerację i sprawią, że kolejne treningi będą świetną zabawą.

4. Zwiększ intensywność, bardziej intensywny trening a krótszy, jest dla naszego ciała dużo większym pobudzeniem niż ćwiczenie długie i monotonne. Dlatego naprawdę warto wprowadzać co jakiś czas zmiany dotyczące długości trwania treningu oraz jego intensywności.

5. Dołącz do grupy lub zapisz się na zajęcia, jeżeli biegasz lub spacerujesz (nordic walking), dołącz do amatorskiej grupy, która robi to samo co Ty. Zapisz się na nowe zajęcia, które są do dyspozycji w Twoim klubie fitness – w grupie zawsze raźniej.

6. Spróbuj treningu obwodowego lub interwałowego, są one znakomitą alternatywą i odskocznią dla kogoś, kto nigdy ich nie próbował lub zapomniał o ich istnieniu.


7. Zachęć kogoś innego do ćwiczeń, trening z osobą zaczynającą dopiero ćwiczenia, pomaganie jej i doradzanie, przypomina nam o rzeczach dla których zaczęliśmy trenować i dlaczego to lubimy. Zdanie sobie sprawy z tego bardzo często daje pozytywny zastrzyk energii do dalszego treningu.

8. Urozmaić trening słuchaniem muzyki, audiobooka lub uczeniem się języków obcych, nasza ulubiona muzyka podczas ćwiczeń doda nam energii, a podczas słuchania ciekawej książki czytanej przez narratora lub uczenia się języka obcego można połączyć przyjemne z pożytecznym. Warto tylko pamiętać, aby nie zapominać o prawidłowej technice wykonania, bo można zrobić sobie krzywdę.

9. Zmień obciążenie, ćwiczenie na tym samym biegu na maszynie cardio lub wykonywanie ćwiczeń z tym samym ciężarem prowadzi do zastoju. Dlatego nie bójmy się czegoś zmieniać nawet na każdym kolejnym treningu.

10. Wystartuj w zawodach lub wykonuj test sprawności raz na miesiąc, jeśli biegasz lub jeździsz na rowerze zapisz się na imprezę związaną z tą dyscypliną sportu. Natomiast w klubie fitness czy w domu sprawdzaj się raz na miesiąc w konkretnych ćwiczeniach i notuj swoje postępy, co na pewno zmotywuje Cię do ćwiczeń.

11. Zmień priorytety, jeżeli cały czas koncentrujesz się tylko na kilku partiach ciała (brzuch, ramiona, uda), zmień to, daj innym mięśniom trochę popracować. Nasze ciało stanowi jedność, dlatego staraj się zaangażować wszystkie możliwe mięśnie w swoim treningu.

12. Uprawiaj różne dyscypliny w zależności od pory roku, narty biegowe i zjazdowe zimą, wycieczki piesze wiosną, pływanie latem i jazda na rowerze jesienią, a kiedy jest niepogoda zajęcia w klubie fitness lub w domu. Dzięki takiej różnorodności po prostu nie sposób się nudzić.

Każdy z nas może wykorzystać jeden lub kilka powyższych punktów i sprawdzić, które są warte polecenia, a które na nas nie działają. Ważnym jest, aby chwila zastanowienia nad naszymi aktywnościami, wprowadziła zmianę sposobu myślenia, abyśmy mogli dojść tam dokąd zmierzamy.




Ocena artykułu: 4.65 / 5 Głosów: 74

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
519539
alam, 9 lutego 2010, 21:59
:)))))Zgadza się!!! nuda zabija motywację! Na rowerku wypróbowałam chyba wszystkiego ;) Czytałam książki, ale po 0,5 godz. literki skakały mi przed oczami. Robiłam nawet na drutach. Próbowałam też sprawdzać klasówki. Najlepiej sprawdza się oglądanie filmów. Nie dość, że nie zalegamy na kanapie z miską popcornu, to jeszcze spalamy kalorie i nawet tego nie czuć jak film wciągnie :)))) Jeśli chodzi o zmianę rodzaju ćwiczeń, to czasem mam kłopoty, bo nie lubię zmian ;))
0
LonelyGirl1401 / 10.119.32.33, 9 lutego 2010, 21:08
dobry artykuł...faktycznie- sama wiem po sobie, że z czasem zaczyna się nudzic robienie tego samego, tym bardziej gdy trenuje się 6dni w tygodniu. Ja zaprzestałam treningu i teraz próbuję do niego powrócic. Wcześniej, przed przerwą, codziennie spędzałam pół godziny do 45minut na rowerze stacjonarnym i potem cwiczenia modelująco-rozciągające. Przyznam, że początkowo było fajnie, nie nudno. Z czasem jednak rowerek zaczął się dłużyc a te same cwiczenia przykrzyc... Więc zaczęłam wymieniac cwiczenia, dodawac, inne odejmowac (pełna matematyka!;]) i rowerek zaczęłam urozmaicac... Teraz chcę biegac w terenie, ponieważ po prawie dwóch miesiącach spędzonych na rowerku stacjonarnym nabrałam dystansu... Bieganie jest o wiele ciekawsze i efektywniejsze niż rower :) Mam nadzieję, że powoli wdrążę nowy plan treningu w życie :) pozdrawiam :*
986922
lkaudi, 9 lutego 2010, 20:36
bardzo fajny ten artykułbardzo dobry artykuł, tyle, że ja już dawno to wiedziałam, hehe;) ale na pewno innym osobom to pomogło :). Najważniejsze jest urozmaicenie, obyśmy tylko nie zrezygnowały z treningu, bo jest super dla odchudzania, z zresztą dla zdrowia też! :)
990530
Asiulaaaaa, 9 lutego 2010, 17:53
świetny artykułświetny artykuł bardzo pomoże mi w urozmaiceniu mojej diety.gdybym nie przeczytała tego artykułu to bym nie dowiedziała sie o tak cennych wskazówkach.cieszę się także że dowiedziałam się o tej stronie Vitalia i że zdecydowałam się zapisać do tego klubu.jestem pewna że na pewno ten klub pomoże mi w mojej diecie.
810658
Malakandra, 9 lutego 2010, 14:42
...sprzętu nie zmienię, bo nie mam miejsca ani pieniędzy na sprzęt inny niż stepper; dyscyplin sportu też raczej nie mam możliwości zmienić, bo pływać nie umiem, na nartach nie jeżdżę z powodu kolan... wykorzystam chętnie muzykę podczas ćwiczeń, a także to, że czasem trzeba sobie odpuścić żeby się nie przetrenować
260489
teofilia, 9 lutego 2010, 12:33
bravo!artykuł świetny... nic dodać, nic ująć.... teraz tylko wydrukować i powiesić na lodówce! ;) osobiście sama uwielbiam ćwiczyć przy muzyce... to jest dobra zabawa, wprawia nas w dobry nastrój i dodatkowo pracujemy nad swoją sylwetką:) lubię też chodzić na basen, bardzo odpręża i nieźle modeluje nasze ciało!, ale niestety ciężko mi jest kogoś namówić, a samemu to tak jakoś nie lubię;) za smutno!:P
449197
asiasunny, 8 lutego 2010, 21:59
Sposób na zmianybez zmian ;) Dla mnie najlepszą metodą jest ćwiczenie przy telewizorze. Włączam ulubiony serial i mogę sobie chodzić pół godziny na steperze. Na rowerku szło mi lepiej, bo zawsze ćwiczyłam godzinę dwadzieścia, ale tam chociaż się siedzi. Podoba mi się za to pomysł z nauką języka, jestem na kursie włoskiego i może takie dodatkowe lekcje się przydadzą.
971082
boadicea, 8 lutego 2010, 11:44
cwiczeniaJa cwicze z trenerem i cwiczeniami ktore przyslala mi kolezanka z youtube! Naprawde uwazam ze to tez kolejny dobry sposob zeby cwiczenia sie nie nudzily. A ma ta zaleze ze nie trzeba placic za kolejne trening, a czuje sie jak w towarzystwie! I duzo bardziej mnie to motywuje niz cwiczenia tak zupelnie "z glowy"i samemu.
728758
MademoiselleChocolate, 8 lutego 2010, 10:22
.no cóż, nie wszyscy mają możliwość zmiany sprzętu, ale będę się bawić z intensywnością :) nie sądzę, aby potrzebna mi była zmiana ćwiczonych partii ciała, jako że interesuje mnie jedynie utrata tłuszczu z nóg (góra jest w porządku)
897957
karolka.karolina, 8 lutego 2010, 09:22
Wprowadzam zmiany :)Super artykuł. Czasem też wprowadzam jakieś zmiany do ćwiczeń, bo rzeczywiście szybko potrafią się znudzić...Kiedys koncentrowałam sie tylko na brzuchu, robiłem te same ćwiczenia, a od dziś wprowadzam wielkie zmiany i zastosuję te porady :)