Czy powinnam jeść zupki z torebek?
26 października 2009, Komentarzy: 197 



Marta Tomaszewska
Bardzo lubię zupy. Niestety, odkąd zaczęłam pracować, mam mało czasu na gotowanie. Zrezygnowałam więc z przygotowywania zup w sposób tradycyjny i zastąpiłam je tymi z paczki. Czy produkty te nie zaszkodzą mojemu zdrowiu? Czy mogę je podawać dzieciom?
W dzisiejszym świecie, kiedy kobiety również są aktywne zawodowo, wszelkie dania gotowe stanowią wielką atrakcję. Są łatwe w przygotowaniu i nie wymagają na to dużo czasu. Bogactwo smaków i rodzajów takich dań sprawia, że łatwo rezygnujemy z przygotowywania tradycyjnych potraw. Także często z lenistwa i wygody takie potrawy znajdują się na naszym stole.
Warto jednak przed zakupem takich produktów zaznajomić się z ich składnikami. Producenci żywności mają obowiązek umieszczania na opakowaniach informacji o składzie produktu. Często wśród komponentów zupek z torebek znajdują się takie substancje jak konserwanty, sztuczne barwniki i aromaty, czy substancje wzmacniające smak.
W procesie produkcji koncentratów zupek, szczególnie warzywnych i warzywno-mięsnych, często wykorzystuje się dodatek glutaminianu sodu. Nazwa kodowa tego związku to E 621. Glutaminian sodu działa na kubeczki smakowe i potęguje odczuwanie smaku. Jego zwiększone spożycie może być przyczyną tzw. syndromu chińskiej restauracji, co objawia się zawrotami głowy, uczuciem niepokoju i nadmierną potliwością. Inne objawy to: skurcze oskrzeli, palpitacje serca, dolegliwości brzucha, mdłości, nieostrość widzenia. Badania wskazują także na to, iż ludzie, u których w diecie obecny jest glutaminian sodu, wykazują znacznie większe predyspozycje do nadwagi i otyłości. Ze względu na swoje właściwości, produkty, które zawierają dodatek glutaminianu sodu nie powinny być podawane dzieciom. Także osoby uczulone na aspirynę powinny go unikać.
Innymi związkami, dość często pojawiającymi się w koncentratach zupek, są węglan potasu – E 501 i węglan sodu – E 500. Obydwa związki wykorzystywane są jako stabilizatory i regulatory kwasowości. Ich zastosowanie w małych dawkach uznawane jest za nieszkodliwe, aczkolwiek może spowodować wysypkę, podrażnienia oczu i dróg oddechowych. Natomiast duże dawki mogą spowodować krwawienie żołądkowo-jelitowe, wymioty, biegunkę szok i śmierć.
Bardzo często w produktach gotowych do spożycia, stosuje się barwniki. Jednym z nich jest karmel amoniakalny – E 150c. Jego spożycie może być powodem nadpobudliwości. Obserwuje się także jego niekorzystny wpływ na wątrobę, żołądek i płodność. W przeprowadzonych testach na zwierzętach wywoływał konwulsje i był toksyczny dla krwi szczurów.
Zanim więc sięgniemy po gotowe dania, sproszkowane koncentraty, czy po zwykłą kostkę rosołową, warto zastanowić się nad ich wpływem na nasze zdrowie. Oczywiście dodatek tego typu substancji do żywności jest regulowany odpowiednimi przepisami i producenci żywności nie mogą sobie pozwolić na zwiększenie ich dawek w produktach spożywczych. Mimo wszystko, znacznie zdrowsze i bogatsze w składniki odżywcze są zupy przygotowywane w sposób tradycyjny, ze świeżych składników. Ich przygotowanie wymaga więcej czasu i pracy, ale warto w ten sposób zadbać o zdrowie swoje i swojej rodziny.
Absolutnie nie powinno podawać się takich dań dzieciom. Organizm dziecka jest szczególnie narażony na negatywne skutki związane ze spożyciem szkodliwych substancji. Jest on w trakcie rozwoju i dlatego bardzo ważne jest to, aby zapewnić mu podaż wszystkich składników odżywczych. Tradycyjne zupy są bardzo dobrym źródłem takich składników.
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 | | | Kiedys zdarzalo mi sie jesc,ale od kiedy dowiedzialam sie ile to ma chemii ,przestalam. | | | |  | | czarodziejka75, 7 lutego 2012, 18:26 | Te zupy są okropne. Nie maja nic wspólnego z ZUPĄ! | | | |  | | | nie cierpię takiej chemi | | | |  | | | nie jem, są okropne | | | |  | | goraleczka20, 30 stycznia 2012, 16:52 | a ja czasem zjadam takie zupki, czy wypiję goracy kubek.. od czasu do czasu chyba nie zaszkodzi-Prawda ?? :) | | | |  | | frufru87, 30 stycznia 2012, 04:24 | od czasu do czasu nikomu ni ezaszkodzi | | | |  | | | te zupki są dobre ale cóż nie wszystko co dobre jest zdrowe .. | | | |  | | KOCIUS, 29 stycznia 2012, 08:22 | a ja tak lubie zupki ;-( | | | |  | | BrzydUlaaaa, 16 stycznia 2012, 18:42 | to jednak jest chemia :) | | | |  | | | fajny artykuł, warto go przeczytać.... | | | | |
|
|