Kiełki – porcja zdrowia

3 lipca 2009, Komentarzy: 174 4.824.824.824.824.82
Emilia Gnybek-Ciosek

Nasiona, ziarna są bogactwem witamin, składników mineralnych ale także białka. Niestety z takiej postaci nasz organizm tych dóbr nie może pozyskać. Oczywiście gotowanie ułatwia strawność nasion, jednak tym samym tracą one część składników odżywczych. Rozwiązaniem pozwalającym wydobyć z ziaren ich "całą moc" i dostarczyć do organizmu w łatwostrawnej postaci, jest kiełkowanie.

Rośliny gromadzą w nasionach wszystko to co niezbędne aby zarodek mógł się rozwijać, a z niego powstać nowa, silna roślina. Stąd nie brakuje w nich białka, witamin, składników mineralnych. Jednak dostępne stają się one dopiero gdy aktywacji ulegną znajdujące się w nich enzymy, które rozkładają białka, węglowodany na mniejsze, bardziej dostępne dla naszego organizmu substancje proste. W takiej też postaci łatwiej roślinie transportować składniki do poszczególnych jej części. Enzymy, które rozkładają te substancje, ułatwiają także trawienie pokarmów, które są spożywane z dodatkiem kiełków.

Co kiełkować?

Jest kilka sposób na kiełkowanie nasion. Generalnie chodzi o to aby zapewnić odpowiednią ilość wilgoci, światła, a także optymalną temperaturę. I tak np. nasiona roślin strączkowych powinny być kiełkowane bez dostępu światła, dzięki czemu nie nabierają gorzkiego smaku, a słonecznika pod koniec kiełkowania winny być naświetlane. Najczęściej do kiełkowania wykorzystuje się nasiona rzodkiewki, brokuła, lucerny, pszenicy, fasoli Mung, grochu, słonecznika, soczewicy. Wszystkie one różnią się od siebie zarówno wartością odżywczą jak też smakiem.

  • kiełki brokuła – mają pikantny smak. Najlepiej sprawdzają się w kanapkach oraz sałatkach. Są bogate we flawonoid – sulforafan, który ma działanie antynowotworowe. Znajduje się on również w dojrzałych brokułach czy innych roślinach krzyżowych. Pamiętać jednak należy , iż w 50 g kiełek jest tyle samo tej substancji co w 1 kg brokuła.

  • kiełki fasoli Mung – są chrupiące. Głównie wykorzystywane w daniach kuchni Azjatyckiej zarówno na zimno jak też na ciepło. Są bogate w witaminę A, witaminy z grupy B, C, E, H, K, PP oraz żelazo, magnez, potas, wapń. Są doskonałym źródłem białka, a przy tym są łatwiej strawne niż fasola. Łatwo je wykiełkować samodzielnie.

  • kiełki kozieradki – mają specyficzny smak znany z sosu curry. Najlepiej spożywać je na zimno. Jest bogata w witaminę A, żelazo, zawiera około 30% białka.

  • kiełki lucerny – mogą być spożywane zarówno na zimno jak też na ciepło, ale wtedy dodawać je pod koniec gotowania dania. Arabowie nazwali roślinę tą "ojcem wszelkiego pożywienia" (Alfalfa). Jej kiełki zawierają około 35% łatwostrawnego białka, ale także żelazo i witaminę B12. Są również źródłem lecytyny.

  • kiełki rzeżuchy – są bogate w witaminę C, PP, potas, wapń, magnez, ale także siarkę, która jest niezbędna dla prawidłowego wyglądu skóry, włosów, paznokci. Najlepiej smakują w sałatkach, kanapkach, pastach.

  • kiełki rzodkiewki – mają ostry smak. Podobnie jak kiełki rzeżuchy są bogate w witaminę C, PP, magnez wapń, siarkę. Zawierają także cynk. Dobrze komponują się z potrawami z jaj, świetnie sprawdzają się w sałatkach.

  • kiełki słonecznika – mają lekko orzechowy smak, dzięki czemu dobrze pasują jako dodatek do sałat. Są bogate w cynk i żelazo.

  • kiełki soczewicy – ich smak jest delikatny. Można je jeść zarówno na zimno, jak też na ciepło. Zawierają sporo witaminy C, E, kwasu foliowego, wapnia, żelaza, fosforu oraz cynku i miedzi. Białko stanowi w nich około 25%.

  • kiełki soi - są lekko chrupiące i mają delikatny smak. Zawierają dużo białka - około 40%, są dobrym źródłem witaminy B1, C, żelaza. Aby ułatwić ich strawność najlepiej spożywać je na ciepło, gotowane na parze przez kilka minut przed podaniem. Są niestety trudne w uprawie.


Pamiętać należy, że wszystkie kiełki są niskokaloryczne, a przy tym bogate w kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 oraz błonnik pokarmowy.

Choć kiełki to, źródło wielu składników odżywczych, nie można zapominać, iż nie wszystkie rośliny mogą być w tej postaci spożywane. Nie wolno bowiem kiełkować nasion roślin z rodziny psiankowatych takich jak pomidor, papryka, gdyż ich kiełki są trujące.

Gdzie je wykorzystać?

Kiełki nadają się znakomicie zarówno do kanapek, sałatek, past, jak też do dań na ciepło, np. warzyw z Woka. Przed spożyciem należy je jednak opłukać. Jeśli zaś zauważamy na naszej "plantacji" oznaki pleśni, niestety musimy wyrzucić całą uprawę. Dokonując zaś zakupów w markecie należy zwracać baczną uwagę na datę przydatności do spożycia oraz na to czy nie pojawiają się ciemne plamy, nieprzyjemny zapach, czy też nie są zwiędnięte. Jeśli zauważymy jakikolwiek niepokojący nas objaw, rezygnujemy z zakupu. Gdy już posiadamy gotowe kiełki możemy przygotować np. takie potrawy jak kiełki z sosem ananasowym czy sandwich z kiełkami. Przepisy niżej.

Kiełki z sosem ananasowym

2 plastry ananasa
garść kiełków lucerny
50 ml wody
2 łyżeczki nasion sezamu

Ananasa zmiksować z wodą. Powstałym sosem polać kiełki. Na wierzchu posypać sezamem.

Sandwich z kiełkami

garść kiełków lucerny
bułka pełnoziarnista np. graham
mały pomidor
papryka
polędwica z kurczaka
2 łyżki jogurtu naturalnego
zioła prowansalskie
czosnek

Jogurt wymieszać z ziołami i czosnkiem. Powstałym sosem posmarować obie połówki bułki. Obłożyć je wędliną, pomidorem, papryką, a na wierzch położyć kiełki.

Sałatka z kiełkami i kaszą kus-kus

1/2 szklanki kaszy kus- kus
ogórek zielony
2 średnie pomidory
szczypiorek albo cebula dymka
szklanka kiełków soczewicy

4 łyżki oleju
3 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz

Kasze przygotować według sposobu wykonania na opakowaniu. Ogórka, pomidora, szczypiorek pokroić. Warzywa wymieszać z kaszą i kiełkami. Z oleju, soku z cytryny i przypraw zrobić sos. Polać nim pozostałe składniki, wymieszać.




Ocena artykułu: 4.82 / 5 Głosów: 152

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1453011
fitskinnybitch, 1 maja 2012, 20:32
ciekawe
1605211
1234sylwia1234, 29 kwietnia 2012, 22:49
Musze zaczac jesc kielki,chyba kupie kielkownice.
1099055
smoczyca1987, 23 marca 2012, 10:43
i tym sposobem wiem jakie kiełki będą mi smakowo najbardziej odpowiadały :)) muszę zaopatrzyć się w kiełki słonecznika, kozieradki, brokuła i rzodkiewki :D aż mi ślinka cieknie na samą myśl :)
1177361
kluskizserem, 8 lutego 2012, 20:45
wg mnie najlepsza jest rzerzucha, mimo ż eniektórym kojarzy się z wielkanocą ja by m jadła na okrągła, najlepiej z serkiem białym wiejskim pycha
1438261
HotBlood, 1 lutego 2012, 17:33
rzeżucha jest świetna
1221631
Desdemone, 14 stycznia 2012, 17:56
fajny artykuł, warto go przeczytać....
971248
BrzydUlaaaa, 14 stycznia 2012, 15:47
ciekawy artykuł i fajne przepisy :) chyba zasieję sobie takie kiełki :)
258879
katrin95, 15 września 2011, 20:08
................ciekawy artykuł ...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
......................................
0
TanCerca / 10.119.32.33, 7 lutego 2011, 14:39
:)fajny artykuł ...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
...
913764
Kahleena, 9 stycznia 2011, 21:46
......ponoć kiedyś żywiliśmy się- jako ludzie, a szczególnie słowianie - głównie kiełkami.... i liśćmi różnych drzew... mało kto też wie ile typów liści jest jadalnych.... w sumie nie dowiedziałam się niczego, czego bym nie wiedziała, ale fajny artykuł