Wtedy 88 kg
Teraz 69 kg

18 kg mniej – odchudzanie bez uczucia głodu
Imię: Maja
(aja79)
Wiek: 31 lat
Wzrost: 165 cm
Początkowa waga: 88 kg
Osiągnięta waga: 69 kg
Schudła: 18 kg *
Stan na dzień: 23 marca 2009
Powtórz sukces Mai. Wybierz dietę dla siebie.
* Użytkownicy będąc na diecie i fitness Vitalia.pl mogą się spodziewać utraty nawet 5 kg w 4 tygodnie.
"Od czerwca do grudnia, czyli przez pół roku schudłam 18 kg i zamiast początkowych 88 kg na wadze pojawiło się 69 z groszami. Wynik jest dla mnie powalający - moim marzeniem było stracić 15 kg, choć tak do końca nie liczyłam na to, że zejdę poniżej 10."
Zdjęcia z sesji fotograficznej
Maja po metamorfozie.
Nie zależało mi na szybkiej utracie kilogramów, ale na długotrwałym efekcie i na wyrobieniu zdrowych nawyków żywieniowych. Jeśli miałam ochotę na słodkie, jadłam kostkę czekolady lub kawałek ciasta, po to by nie zwariować i ;nie rzucić się na całą blachę przy nadarzającej się okazji.
Odchudzanie z Vitalią rozpoczęłam w czerwcu 2008 roku kiedy mój młodszy synek skończył pół roku. Zależało mi na nadzorze dietetyka, bo choć doświadczenie w dietach miałam już spore, to nigdy nie udało mi się na dłużej utrzymać rezultatu odchudzania. Ważne też było to, bym nie straciła laktacji, więc nie było miejsca na „dietowe” eksperymenty. Z Vitalią nauczyłam się zdrowo odżywiać, tracić na wadze nie szkodząc sobie. Od czerwca do grudnia, czyli przez pół roku schudłam 18 kg i zamiast początkowych 88 kg na wadze pojawiło się 69 z groszami. Wynik jest dla mnie powalający - moim marzeniem było stracić 15 kg, choć tak do końca nie liczyłam na to, że zejdę poniżej 10.
W diecie nie lubię uczucia głodu, bo gdy motywacja przygasa można zjeść ogromne ilości, co szybko prowadzi do efektu jo-jo. W diecie Vitalii uczucie głodu miałam tylko w dwóch pierwszych dniach, potem dietkowanie, to była czysta przyjemność. Szykowałam pyszne posiłki najadałam się i nie myślałam w ogóle o jedzeniu. Chwile załamania pojawiały się czasami, ale ciągle miałam w głowie jeden cel - uparte dążenie do upragnionej masy ciała. Nie zależało mi na szybkiej utracie kilogramów, ale na długotrwałym efekcie i na wyrobieniu zdrowych nawyków żywieniowych. Jeśli miałam ochotę na słodkie, jadłam kostkę czekolady lub kawałek ciasta, po to by nie zwariować i nie rzucić się na całą blachę przy nadarzającej się okazji. Potem wracałam na "dobre tory". Tzw. "zachciewajki" pojawiały się głównie w weekendy, a w tygodniu dieta przebiegała wzorowo.
Duże wsparcie otrzymywałam uczestnicząc w dyskusjach na forum jak również prowadząc pamiętnik. Założyłam też kilka grup wsparcia, w których wspólnie motywowaliśmy się do pracy nad sobą. Z aktywnością fizyczną było u mnie mizernie. Odchudzając się zaczęłam podchodzić do niej świadomie i teraz ćwiczę 2-3 razy w tygodniu. Dzięki diecie i jej zasadom wyłapałam swoje główne błędy żywieniowe. Zaczęłam pić więcej wody mineralnej i nie podjadam między posiłkami, które racjonalnie rozkładam na małe, acz regularne porcje.
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||











