Dieta Cambridge stosowana jest w leczeniu otyłości.
Kuracja ta skierowana jest przede wszystkim do osób o masie ciała tak wysokiej, że zastosowanie tego typu żywienia wskazane jest ze względu na zagrożenia dla zdrowia płynące z nadmiaru kilogramów. Kuracja
ze względu na bardzo niską kaloryczność nazywana jest często dietą ostatniej szansy. Tradycyjne produkty żywnościowe zastępowane są tutaj przemysłowymi mieszankami białek, tłuszczy i węglowodanów oraz witamin i minerałów. Jej wprowadzenie zaleca się dopiero wówczas, gdy wcześniejsze próby odchudzenia się nie przyniosły efektu lub gdy, tak jak już pisałam powyżej, mamy do czynienia ze znaczną nadwagą czy otyłością.
Bardzo istotne jest by przed zastosowaniem tego typu kuracji skonsultować się z lekarzem. Mimo, iż jest ona właściwie zbilansowana, dostarcza tak niewielkiej dawki energii, że istnieje szereg przeciwwskazań do jej zastosowania. Nie mogą sobie na nią pozwolić wszystkie te osoby, dla których spożywanie należnych ilości kalorii jest sprawa kluczową, a zatem kobiety w ciąży, dzieci, osoby osłabione, rekonwalescenci. Choroby serca, wątroby czy nerek to kolejne czynniki nie pozwalające na przejście na ten typ diety. Także osoby cierpiące na nietolerancję laktozy czy uczuleni na białka mleka krowiego nie mogą z niej korzystać, gdyż w znacznej mierze preparaty te produkowane są właśnie z mleka. Przeciwwskazaniem jest też fenyloketonuria oraz choroby na tle psychicznym z zaburzeniami odżywiania włącznie.
Jeśli z kolei uzyskamy zgodę lekarza na zastosowanie
diety o bardzo niskiej kaloryczności konieczne jest przebywanie pod stałym nadzorem specjalisty. To jego zadaniem bowiem jest określenie typu terapii, czasu jej trwania i ilości przyjmowanych preparatów. Podczas stosowania tego typu
diety wystąpić może
szereg skutków ubocznych. Do najczęstszych z nich należą:
- nudności
- wymioty
- biegunki
- zaparcia
- bóle i zawroty głowy
- suchość i podrażnienie skóry
- osłabienie
O ile zatem
dieta Cambridge została zaakceptowana jako kuracja wspomagająca
odchudzanie o tyle sięgać winny po nią jedynie te osoby, u których istnieje konkretne wskazanie do jej zastosowania. W przypadku nadwagi rzędu 15 kg, szczególnie jeśli nigdy wcześniej nie była stosowana kuracja odchudzająca o obniżonej kaloryczności, jednak dostosowana do potrzeb organizmu, nie sądzę, aby zachodziła potrzeba wprowadzania tak bardzo restrykcyjnego planu odchudzania. Na początek zawsze warto sięgnąć po jadłospis mniej rygorystyczny by przekonać się jak organizm zareaguje na obniżenie kaloryczności. O wiele lepszym pomysłem bowiem jest dodatkowe zmniejszenie dawki energii, niż konieczność jej podnoszenia gdy okaże się, iż tak mała dawka jest źle tolerowana. W znakomitej większości przypadków pozbycie się niechcianych kilogramów możliwe jest dzięki wprowadzeniu odpowiednich nawyków żywieniowych oraz zwiększeniu aktywności fizycznej.
dieta ostatniej szansy stosowana winna być, zgodnie zresztą z tym określeniem, w ostateczności, gdy wszystko inne zawiedzie.
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
|
|
|
|
 | | | Niewieze w te wszystkie diety,dunkan ,cambridge,kopenhaska.Nie lepiej odchudzac sie z glowa?Mniej jesc,duzo cwiczyc,ograniczyc tluszcze i puste kalorie? Moze schudniemy wolniej ,ale bez efektu jo-jo i uszczerbku na zdrowiu. | | | |  | | czarodziejka75, 7 lutego 2012, 18:44 | Takie diety to powinny być pod groźbą wiezienia zabronione. Szok, że ktoś może na tym zarabiać! | | | |  | | | ciekawa, jak każda dieta | | | |  | | BrzydUlaaaa, 16 stycznia 2012, 17:51 | fajne | | | |  | | | fajny artykuł.... warto przeczytać | | | |  | | TanCerca / 10.119.32.33, 7 lutego 2011, 14:53 | :)fajny artykuł ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ...
| | | |  | | Kahleena, 11 stycznia 2011, 23:13 | ...byłam na Kopenhaskiej... wiem, co to znaczy 500 kcal dziennie... Nie, dziękuję................................................................... ........................................................................... .....................
| | | |  | | | .no jak przeczytałam, że w tej diecie jest 400-500kcal na dzień to zwątpiłam - nigdy w życiu (chyba, że ktoś musi ze względów zdrowotnych) | | | |  | | delilah24, 17 czerwca 2010, 17:52 | ...Raczej nie zdecydowałabym się na nią... może gdybym miała bardzo duża nadwagę i nic innego nie pomagało... Nie podoba mi się określenie "przemysłowe mieszanki białek, tłuszczy i węglowodanów oraz witamin i minerałów". | | | |  | | boguniap82 / 10.119.32.33, 12 czerwca 2010, 16:42 | ...słyszałam dużo bardzo różnych opinii o tej diecie. Wśród zwolenników głównym argumentem była szybka utrata dużej ilości kilogramów (czyli to czego chce każda z nas), ale w śród przeciwników padały bardzo rozsądne argumenty przeciw. Przede wszystkim efekt jojo! , dieta ta nie zmienia nawyków żywieniowych, nie wprowadza żadnych zdrowych zasad.... ponadto słyszłam również o problemach z zębami u osób, które stosowały tą dietę.... SAMA SIĘ NA NIĄ NIE ZDECYDOWAŁAM I NIE ZDECYDUJĘ NIGDY!!!!! wolę powoli a zdrowo!!!!!!! i trwale!!!!!!!!!!!!!!!!!1 | | | | |
|
|