Dziecko na diecie

17 stycznia 2012, Komentarzy: 102 4.704.704.704.704.70
Marta Tomaszewska

Od kiedy pamiętam zawsze byłam gruba, w szkole dzieci nazywały mnie kluską. Niestety rodzice nie pokazali mi jak prawidłowo się odżywiać, ja również w dorosłym życiu nie wprowadziłam żadnych zmian w tym zakresie. Teraz sama mam dziecko w wieku szkolnym i niestety ma ono nadwagę. Nie chciałabym, aby moja córka przechodziła przez to samo co ja, ale kompletnie nie wiem jak powinnam ją karmić. Nie chce jej zaszkodzić.

Odchudzanie dziecka nie jest łatwe, ponieważ należy pamiętać, że cały czas się ono rozwija i rośnie. Dlatego nie można zastosować tutaj standardowej diety odchudzającej zalecanej w przypadku osób dorosłych.

 

Ruch to zdrowie

Odchudzanie dziecka polega głównie na włączeniu do jego codziennych zajęć aktywności fizycznej. Najlepiej jeśli ćwiczenia wykonuje się razem z dzieckiem, wtedy jest ono bardziej skore do współpracy. Doskonałą formą ruchu może być wspólne uczęszczanie na basen lub jazda na rowerze. Warto jednak wybrać taką aktywność, która będzie dziecku sprawiać przyjemność. W przeciwnym wypadku szybko się zniechęci.

Znaczna część grubszych dzieci w obawie przed wyśmianiem przez kolegów nie chce ćwiczyć na lekcjach w-f. Rodzice chcąc oszczędzić dziecku przykrych chwil bardzo często zwalniają je z tych zajęć. O ile sami potrafią zadbać o aktywność fizyczną dziecka, jest to zrozumiałe. Jeśli jednak w ten sposób przyzwalają na zupełny brak ruchu, to problem nadwagi u dziecka zazwyczaj się pogłębia.

W dzisiejszych czasach dodatkową przeszkodą jest zbyt duże zainteresowanie dzieci grami komputerowymi i tym, co oferuje internet. Zamiast aktywnie przebywać na świeżym powietrzu, godzinami siedzą przed monitorem. To również sprzyja nadwadze. Warto więc dokładnie przyjrzeć się w jaki sposób Twoje dziecko spędza swój wolny czas.

 

Zasady odżywiania

Oczywiście właściwe odżywianie również jest istotne. Rodzice bardzo często popełniają błąd zmuszając dziecko do zjedzenia posiłku. Dziecko słyszy że ma być grzeczne i zjeść obiad, a następnie w nagrodę dostaje batonik.  Takie działanie sprzyja nadwadze. Tymczasem nic złego się przecież nie stanie, jeśli dziecko nie doje. Co więcej, wiedząc, że dziecko ma mniejszy apetyt, od razu nałóż mu mniejszą porcję na talerz, najwyżej jeśli będzie głodne, to poprosi o dokładkę.

 

Zadbaj o to, aby zjadało ono 5 posiłków dziennie. Przed wyjściem do szkoły koniecznie przygotuj mu śniadanie. Nie zapomnij też o posiłku, które dziecko będzie mogło zjeść w szkole. W przeciwnym wypadku będzie ono zmuszone zaspokoić głód produktami zakupionymi w szkolnym sklepiku. Niestety znacznie częściej można tam znaleźć słodycze i inne niezbyt zdrowe przekąski niż np. kanapkę.

 

Zrezygnuj ze słodyczy. Nie ucz dziecka, że są one nagrodą. Zamiast nich podaj swojej pociesze świeży owoc – będzie on również słodki, a dodatkowo wartościowy. Jeśli koniecznie chcesz dziecku podawać słodycze, to ustal jeden dzień w tygodniu, kiedy będą mogły stanowić one deser. Najlepiej jednak, jeśli będzie to domowe ciasto, a nie batonik.

 

Nie kupuj także żadnych chipsów, paluszków i tego typu produktów. Jeśli dziecko zasmakowało już w takich produktach, to stopniowo je ograniczaj, wprowadzając w ich miejsce np. orzechy i bakalie. Słodkie gazowane napoje zastąp natomiast świeżymi sokami i wodą mineralną.

 

Koniecznie zrezygnuj też z jedzenia fast food. Jeśli dziecko uwielbia hamburgery, to przygotuj mu je sama w domu z pełnoziarnistej bułki, chudego mięsa i warzyw. Taki hamburger będzie nie tylko smaczny, ale także zdrowy.

 

Jeśli dziecko ma awersję do potraw warzywnych, to pokaż mu, że nie są one takie złe. Warto w takiej sytuacji zachęcić dziecko do wspólnego przygotowywania posiłków – z większą chęcią je wtedy zje.

 

Przede wszystkim jednak pamiętaj, że to Ty jako rodzic stanowisz wzór dla swojego dziecka i to Ciebie ono naśladuje. Jeśli chcesz zmienić żywienie dzieci, to sama również musisz dać dobry przykład i pożegnać się z niezdrowymi przekąskami,  uregulować pory posiłków oraz zacząć właściwe się odżywiać. To samo odnosi się do aktywności fizycznej. Jeśli dziecko będzie widzieć, że nie poświęcasz na nią czasu, to będzie miało argument, aby również tego nie robić.




Ocena artykułu: 4.70 / 5 Głosów: 30

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1681471
KeepCaaalm, 5 maja 2012, 21:02
U mnie od dziecka było uczone, aby jeść zdrowo :)
1229161
medziks1, 26 kwietnia 2012, 10:53
Wiele osób przy kości ma rodziców z tym samym problemem. Mam koleżankę, przykład z podwórka.
1572171
Bezradna1995, 22 kwietnia 2012, 10:22
ciekawy artykuł ;) bardzo fajnie się czyta ;) .
1475911
Alisson143, 22 kwietnia 2012, 08:27
Szkoda, że moi rodzice nie trzymali tych zasad (i nadal nie trzymają)..
1106601
monia26.5, 18 kwietnia 2012, 22:14
nawyki zawsze można zmienić !
1587331
dimmuborgir, 27 marca 2012, 20:56
moja mama też się nie starała :(
1496801
lovehatelove, 2 marca 2012, 17:39
u mnie nigdy nikt nie trzymał żadnych diet, dopiero teraz coś się ruszyło
1047301
MarzeniaSieSpelniaja, 19 lutego 2012, 16:14
w moim domu nie było ćwiczeń, diety. Staram się to teraz przekazać mojemu dziecku.
1180121
asiuniaedytaa, 16 lutego 2012, 23:08
prawda:)
1478241
BarwaKrwi, 7 lutego 2012, 19:25
Nom ja np.ubolewam nad tym że moja babcia cały czas wpychała mi jedzenie jak byłam mała. Na pewno moje dziecko,będzie regularnie jeść posiłki ;d