Bez względu czy jesteś dzieckiem, nastolatkiem czy osobą dorosłą, długie przesiadywanie przez telewizorem może wpłynąć na wzrost masy ciała. Takie wnioski płyną z obserwacji przeprowadzonych na University's School of Sport, Exercise and Health Sciences (SSEHS). Wynika to z nawyku „pogryzania” różnego rodzaju niezdrowych przegryzek i napojów podczas oglądania telewizji. Szczególnie silnie powiązane jest to z wprowadzaniem Fast foodów, kalorycznych przekąsek i płynów. Ilość spożywanych przed telewizorem warzyw i owoców jest niewielka.
Z jednej strony jesteśmy kuszeni reklamami, które w pewien sposób modelują nasze wybory, z drugiej zaś czas wolny przed TV jest traktowany jako rozrywka. Podobnie towarzyszące mu przegryzki. Stąd nie kontrolujemy ilości zjedzonych w tym czasie smakołyków, nie odbieramy również sygnałów organizmu o nadmiernym poborze pokarmu.
Pamiętaj, że większość nawyków, które towarzyszą nam w dorosłym życiu wynosimy z domu. Jeśli więc chcesz, aby twoje dziecko żywiło się dobrze, dawaj mu dobry wzór. Jeśli sadzasz dziecko przed TV z przekąską czy posiłkiem, dziecko może zacząć kojarzyć jedzenie z oglądaniem telewizji. Staraj się więc ograniczać jedzenie przed telewizorem i przygotowuj wartościowe posiłki.
Źródło: ScienceDaily
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
|
|
|
|
 | | | Owszem przytyjemy ale siedząc przed tv i zajadając się chipsami, czekoladą oraz popijając colę. Reklamy nigdy nie miały na mnie wpływu. | | | |  | | tatti, 1 kwietnia 2012, 08:33 | Ja nie mam tv i nie mam zamiaru mieć. Ale jak u rodziców oglądałam tv to nie musiałam przy niej jeść. A jak już jadłam to często były to owoce. Być może rodzice akurat mnie dobrze pod tym względem wychowali i nie mam takich problemów o których pisano w artykule. I dlatego trochę nie chce mi się w niego wierzyć, choć wiem, że to prawda.... | | | |  | | | Na szczęście nie mam problemy z TV, dla mnie to urządzanie może nie istnieć. I nie istnieje. | | | |  | | | wiadoma sprawa | | | |  | | | tak to prawda ja na szczęście nie mam tegoproblemu:) | | | |  | | | TV mam, ale używam raz na kilka miesięcy. Częściej mi się zdarza oglądać filmy z komputera i rzeczywiście wtedy jem, co mi wlezie pod rękę. Ale to od nas zależy, co sobie w pobliżu postawimy przed seansem :) | | | |  | | | a to takie cudowne zajadać chipsy i popijać piwkiem przy filmie.. | | | |  | | lostwisdom, 7 lutego 2012, 16:57 | Nie mam Tv u siebie a i tak tylam :D | | | |  | | czarodziejka75, 7 lutego 2012, 13:36 | Oj, prawda. Dlatego pożegnałam się z tym niedobrym nawykiem. | | | |  | | | wiadomo..... | | | | |
|
|