Medytacja w odchudzaniu

5 lipca 2011, Komentarzy: 34 4.774.774.774.774.77
Emilia Gnybek-Ciosek

Odchudzam się od jakiegoś czasu, z mniejszymi i większymi skutkami. Ostatnio słyszałam, że pomocna w dążeniu do szczupłej sylwetki może być medytacja czy wizualizacje, czy to prawda?

Zacznij od głowy

Odchudzanie zaczyna się w głowie, warto więc jak najbardziej poświęcić czas na zrobienie w niej „porządku”. Medytacja zaś jest sposobem na zwiększenie samoświadomości, zatrzymanie się i zwrócenie uwagi na własne ciało, jego mechanizmy. Pozwala także się zrelaksować, co jest istotne dla sukcesów w odchudzaniu. Pamiętaj bowiem, że stres, któremu towarzyszy wydzielanie kortyzolu, sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicach brzucha.

 

Uważność

Medytacja pozwala na zwrócenie uwagi na to, co robisz, pozwala stać się bardziej uważnym. Zamiast więc machinalnego pochłaniania bezwartościowego jedzenia, zaczynasz świadomie się żywić, skupiasz się na samej czynności spożywania i zauważasz jego wpływ na ustrój. Jesteś wtedy wstanie zauważyć, że po zjedzeniu cukierka pojawia się chwilowy wzrost energii, jednak równie szybko pojawia się jej spadek oraz pogorszenie nastroju. Potrafisz dostrzec, że po zjedzeniu hamburgera, czujesz się ospała, senna. Świadomość takiego wpływu tych produktów na Twoje ciało będzie pomocna w rezygnacji z nich. Będziesz starać się wybierać bardziej wartościowe artykuły.

 

Medytacja pomoże Tobie także w uwolnieniu się od nałogu jedzenia, od wykorzystywania go do niewłaściwych celów, jak rozładowanie napięcia czy poprawa nastroju. Są to najczęstsze błędy, które przyczyniają się do wzrostu masy ciała. Ich wyeliminowanie jest kluczem do trwałej zmiany nawyków i utrzymania szczupłej sylwetki.

 

Nie oznacza to jednak, iż masz zaniechać diety oraz ćwiczeń. Nic bardziej mylnego. Medytacja ma Tobie pomóc, zmienić swój styl życia, postrzegania jedzenia i siebie samej. Ma pomóc wyeliminować to, co przeszkadza Tobie w osiągnięciu pełni zdrowia, szczupłej sylwetki i zadowolenia z siebie. Już 10 minut dziennie wyciszenia i skoncentrowania na oddechu, przyniesie po pewnym czasie sukces w postaci wyzwolenia od sięgania po jedzenie w chwilach stresu. Zaczniesz odczuwać pozytywną zmianę w postaci zrozumienia i kontrolowania swoich nawyków żywieniowych.

 

Po prostu bądź

Medytacja oznacza zatrzymanie, zaprzestanie działań, na każdym poziomie, po prostu bycie. Jak ją osiągnąć?

1. Znajdź w domu ciche, spokojne miejsce, w którym każdego dnia będziesz medytować.

2. Usiądź wygodnie na podłodze czy krześle. Dla lepszego wsparcia możesz się oprzeć np. o ścianę. Możesz także wybrać jedną ze specjalnych pozycji do medytacji jak np. pozycja lotosu.

3. Początkowo skup się na oddechu, nie staraj się kontrolować czy zmieniać naturalnego rytmu oddychania. Gdy już to opanujesz możesz dodawać mantry, wizualizacje.

4. Nie pozwól rozproszyć swojej uwagi natrętnymi myślami. Nie skupiaj się na nich. Jeśli powracają zapisz je sobie na kartce i obiecaj sobie, że powrócisz do nich po medytacji.

 

Jako mantrę wybierz sobie słowo, które będzie Ciebie motywować np. „chudnę”, „osiągam sukces”.

Wizualizacja

Połączenie medytacji z wizualizacją daje dodatkowe pozytywne efekty. Jesteś zmęczona gonitwą dnia codziennego? Wyobraź sobie w czasie medytacji, że jesteś na urlopie np. spacer nad brzegiem morza. Poczuj wiatr we włosach, piasek miedzy palcami. Odczuj ciepło słońca na Twojej skórze, które niesie głębokie odprężenie.

 

Wykorzystaj także wizualizację do wyobrażania sobie siebie przy wymarzonej masie ciała. Odczuj emocje jakie towarzyszą takiemu stanu rzeczy. Zobacz i poczuj co możesz zrobić, na co sobie pozwolić dzięki zrzuceniu zbędnego balastu. W wizualizacji chodzi o to, aby właśnie w tej chwili, w danym momencie poczuć, że już osiągnęłaś to, na czym Tobie zależy.

 

Afirmacje

Nie wierzysz, że myśli wpływają na działanie? Zrób małe doświadczenie. Zamknij oczy i w wyobraźni krój cytrynę i zjadaj jej plasterki. Zauważysz zwiększoną ilość śliny w ustach, a nawet kwaśny posmak. Jest to jasny dowód, że myśl pociąga za sobą odpowiednią reakcje organizmu. Ważne więc jest jak postrzegasz siebie. Staraj się myśleć o sobie dobrze. Pomocne mogą być w tym afirmacje, czyli krótkie pozytywne myśli, słowa, które należy powtarzać sobie w ciągu dnia. Możesz je także zapisać i przykleić na lustro, obok monitora, lodówkę, abyś miała je przed oczami. Warto również sięgać po nie, gdy chcesz zjeść „zakazany produkt” czy zaniechać treningu. Pamiętaj, aby były sformułowane w czasie teraźniejszym oraz aby były pozytywne. Nie należy mówić sobie, iż czegoś nie zrobisz czy nie chcesz np. nie jestem głodny. Wtedy skupiasz swoją uwagę właśnie na tej rzeczy, której chcesz uniknąć, w tym przypadku na głodzie. Raczej powinnaś sobie mówić „jestem najedzona”.

Pamiętaj także, że afirmacja musi być rozsądna, możliwa do przyjęcia i wiarygodna, aby umysł nie potraktował jej jako „pobożnego życzenia”. Dla przykładu kilka pozytywnych myśli:

 

- Chudnę. Uwielbiam uczucie robienia postępów.

- Czuję się dzisiaj chudsza.

- Dzisiaj wyglądam i czuję się lżejsza.

- Lubię jedzenie, które sprawia, że jestem chudsza.

- odchudzanie jest łatwe.

- Każdego dnia moje ciało jest coraz silniejsze, szczuplejsze i zdrowsze.




Ocena artykułu: 4.77 / 5 Głosów: 31

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1587331
dimmuborgir, 28 marca 2012, 17:15
nie wierze w medytacje
1110460
anairo, 24 lutego 2012, 12:32
Medytacja jest ok, ale najlepiej zmienić nastawienie i nie traktować procesu chudnięcia jako kolejne zadanie, a jako zmianę systemu życia i jedzenia.
1126671
iinom, 15 lutego 2012, 11:21
żeby medytować, trzeba chyba się tego nauczyć :D ja tam wole ruch, niż siedzenie w jednym miejscu ;D
1116091
sofrozyna, 5 lutego 2012, 14:06
w moim przypadku medytacja nie pomaga
1438261
HotBlood, 3 lutego 2012, 13:36
za nerwowa jestem na medytacje:P
0
czas.na.zmiane / 192.168.200.5, 29 stycznia 2012, 19:36
fajnie jest sie wyciszyc :)
0
TanCerca / 192.168.200.5, 29 stycznia 2012, 09:45
fajny artykuł.. :)
1052881
frosia, 26 stycznia 2012, 13:25
mnie pomaga medytacja. Mam większą chęć do działania
971248
BrzydUlaaaa, 10 stycznia 2012, 20:42
interesujący artykuł :)
1104922
marta1501, 11 grudnia 2011, 14:55
ciekawy i dobry artykuł :)